Żywa woda

Moderator: iskierka

Żywa woda

Postprzez Furu » 13 Lut 2011, 21:35

Na tym forum dużo mówi się o ziemi, o roślinach a zapomina o wodzie.

Fajnie jeśli jakieś siedlisko ulokowane jest w zdrowym rejonie Polski, ale co robić jeśli ktoś mieszka w tym bardziej zanieczyszczonym? O ile rośliny można jeszcze podlać wodą z rzeki, rowu, studni, wodociągu, to my - ludzie musimy już zwracać szczególną uwagę na to, co pijemy bo to co pijemy ciut ważniejsze jest od tego co jemy.

Jak sobie z tym poradzić? Jak sobie z tym radzicie?

Anastazja zaleca picie żywej wody. Nie do końca rozumiem to słowo "żywa" i do jakich żywych lub nie mikroorganizmów (lub czegoś innego) się odnosi.
Co jest lepsze:
Pić przebadaną, ale "martwą" wodę z wodociągu czy studni, czy zaryzykować i pić tę z rzeki, rowu strumyka? Jak szybko sprawdzić jej czystość? Są jakieś urządzenia uniezależniające nas od Sanepidu? W końcu czy deszczówka jest żywa czy martwa?
Tajga? A co ty byś tam robił? To, tam za oknem to jest twój świat i nie możesz się go wyprzeć.
Awatar użytkownika
Furu
 
Posty: 163
Rejestracja: 19 Wrz 2010, 12:59

Re: Żywa woda

Postprzez Michal » 13 Lut 2011, 22:38

Wszysto jest w książkach...
„Woda żywa” – woda powierzchniowa z czystego strumienia lub zbiornika wodnego. Wody źródlanej nie uważa się za „żywą wodę” w chwili jej picia ze zdroju. Aby stała się ona „wodą żywą”, trzeba ją przez – załóżmy – trzy godziny przechowywać w drewnianym lub glinianym naczyniu z szeroką szyjką. „Woda żywa” winna wchłonąć w siebie światło słoneczne. W obecności słońca rodzą się w niej organizmy niezbędne dla życia człowieka – mikroby i bakterie. Potem przez co najmniej trzy godziny woda powinna postać w cieniu. Wtedy można ją pić jako „żywą wodę”.
„Woda martwa” – woda znajdująca się na dużej głębokości pod ziemią i zawierająca minimum bakterii i mikrobów. Nie powinno się jej pić, gdy powietrze jest zanieczyszczone.

Ryzykować? Trochę zaufania do Matki-Natury. Ja nie mam własnego strumyka, więc raz w tygodniu biorę 10 butli x 5 l i zasuwam 15 km do źródełka. Woda wspaniała! Piję ją wstanie surowym od kilku lat. I nie wyobrażam sobie życia bez niej.
Czy pić wodę z kranu, przebadaną? To kwestia wiary w naukę :lol: Sprawdź w miastach (i to każdy może sprawdzić na swoim przykładzie) jaka jest reakcja Sanepidu, czy Spółdzielni w momencie skażenia wody jakąś bakterią :evil: Po jakim czasie informuje się mieszkańców :o ?
Podaję urządzenie uniezależnające od Sanepidu - to twój własny organizm-wewnętrzny doktor, który nigdy nie zakłada białego fartucha, a sam podpowie która woda jest dobra.
Michal
 

Re: Żywa woda

Postprzez Hipka » 14 Lut 2011, 07:11

Woda z kranu? Zależy jaka. Ja swoją piję na surowo od lat, a to dlatego, że kilkaset metrów od mego domu jest ogrodzony teren, na nim studnia głębinowa i malutka stacja pomp. Zaopatruje kilkadziesiąt, może do setki, gospodarstw. Mamy najlepszą wodę źródlaną w okolicy, bez chloru i innych "dodatków", a jej czystość sprawdza nasz sąsiad, człowiek niezwykle uczciwy i staranny. Na dokładkę pije ją sam i cała jego rodzina. Więc jest na pewno czysta i na dokładkę smaczna.
A studnię też mam. Dałam próbkę do badania i też czysta. Zresztą na terenie BPN prawie wszyscy mają w studniach czystą wodę (o ile nie zainstalowali gnojówki w pobliżU). :D
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Żywa woda

Postprzez apek » 14 Lut 2011, 13:13

Awatar użytkownika
apek
 
Posty: 293
Rejestracja: 12 Cze 2010, 12:12
Miejscowość: Białystok

Re: Żywa woda

Postprzez Furu » 16 Lut 2011, 00:20

Dzieki wszystkim, to mi bardzo rozjaśniło.

Znalazlem na necie, że w terenie i na szybko można badać wodę konduktometrem, a z najprostszych metod pod względem wykrycia bakterii jest posiew na agarze. Ale najważniejszy jest ten konduktometr, bo jak woda się łapie w skali to bakteri można się pozbyć dorzucając do kubeczka patyczek z czeremchy, porzeczki, czy parę jagód.
Tajga? A co ty byś tam robił? To, tam za oknem to jest twój świat i nie możesz się go wyprzeć.
Awatar użytkownika
Furu
 
Posty: 163
Rejestracja: 19 Wrz 2010, 12:59

Re: Żywa woda

Postprzez iskierka » 16 Lut 2011, 15:54

my w dzbanku z wodą trzymamy kryształ górski. mówi się, że poprawia jakość wody pitnej.
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Żywa woda

Postprzez Furu » 16 Lut 2011, 22:38

Też to słyszałem, ale też słyszalem, że po pewnym czasie on wyłapuje zanieczyszczenia i je gromadzi tak że potem przynosi więcej szkody jak pożytku.
Tajga? A co ty byś tam robił? To, tam za oknem to jest twój świat i nie możesz się go wyprzeć.
Awatar użytkownika
Furu
 
Posty: 163
Rejestracja: 19 Wrz 2010, 12:59

Re: Żywa woda

Postprzez iskierka » 17 Lut 2011, 13:41

uuuu, tego nie wiedziałam!
wiem tylko, że należy go co jakiś czas umyć i wystawiać na działanie słońca, dać mu "odpocząć" - wtedy się oczyszcza i nabiera mocy.
albo kupić nowy :)
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Czy da się wyżyć z jednego hektara?

Postprzez burczymucha » 19 Maj 2011, 13:38

Żywa woda zdecydowanie powinna dorobić się własnego wątku na forum.
Parę msc. temu czytałem co piszą na str. Anastazji ale wiele nie zrozumiałem jakoś mało konkretnie czy nawet dwuznacznie.
Co do wystawiania wody na działanie promieni słonecznych - nauka dowiodła że promienie słoneczne unieszkodliwiała patogeny czy cus takiego.
Dlatego jeśli będziemy mieli podejrzaną wodę a będziemy musieli ja pic jest korzystnie wystawić ja na działanie słońca (przezroczysta butelka bo promienie wnikają ponoć do 10 cm w głąb)
ALE
Jest coś takiego jak woda żywa i martwa uzyskiwana z podziału wody poprzez dwie elektrody najlepiej z blachy kwasoodpornej.

Inne sposoby aktywacji czy wzbogacania wody powstają za pomocą "przelewania bądź jej mieszania" -- są filmiki na ten temat
burczymucha
 
Posty: 199
Rejestracja: 04 Kwi 2011, 13:01
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Czy da się wyżyć z jednego hektara?

Postprzez Przemek » 19 Maj 2011, 17:13

http://anastazja.org/woda_dolmeny.php tu jest ciekawie napisane o wodzie
Przemek
 
Posty: 152
Rejestracja: 05 Gru 2010, 20:47

Re: Żywa woda

Postprzez Paulina » 30 Lip 2014, 17:49

Słyszałam ostatnio, że kryształ górski i czarny krzemień ożywiają wodę. Do szklanego naczynia z tymi kamyczkami należy wlać wodę na ok 3 dni, a jej stan powinien się polepszyć. Po kilku razach należy wypłukać kamienie w zimnej wodzie i położyć na ziemi w nasłonecznionym miejscu.
Nie wiem dlaczego, ale też trochę obawiam się pić "surową" wodę z nieznanego źródła (obawiam się o szkodliwe bakterie, które mogą się w niej znajdować). Ten konduktometr można gdzieś dostać/pożyczyć?
Paulina
 
Posty: 78
Rejestracja: 15 Sty 2014, 01:14
Miejscowość: Lublin
Połówki: Szukam swojej połówki ♂

Re: Żywa woda

Postprzez Raf » 31 Lip 2014, 08:52

Świetny ten artykuł.
Więc najlepiej wystawić wodę źródlaną lub ze studni na słońce a nie kombinować, ale co zrobić żeby uzdatnic kranówke?
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Żywa woda

Postprzez Maciej_Poznan » 09 Sty 2015, 19:14

Znalazłem wiadomości o Iwanowie, to ten człowiek, którego przykład przytacza Megre w 1 tomie (jak był oblewany wodą na mrozie i wożony nago motocyklem) Jak ktoś by chciał spojrzeć to dodam tylko coś istotnego, czego tam nie ma, że chodzi o wodę o temperaturze poniżej 12 st. Celcjusza, cieplejsza nie działa.
http://cyfrowaetnografia.pl/Content/205 ... enkala.pdf
Maciej_Poznan
 
Posty: 11
Rejestracja: 05 Sty 2015, 23:23
Miejscowość: Poznań, Polska
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Żywa woda

Postprzez jula » 02 Lut 2015, 19:41

Najprostsze, naturale sposób oczyszczanie wody :D
https://www.youtube.com/watch?v=zayjBOJPpRQ

Dziękuję za współpracy Jędrzejowi <zgoda> <slonce>
jula
 
Posty: 124
Rejestracja: 14 Wrz 2012, 11:36
Połówki: Poszukuję Mężczyzny-Boga

Re: Żywa woda

Postprzez TomaszLauk » 06 Cze 2016, 09:54

Ja nie wierzę w żywą wodę i żal mi ludzi, którzy dają nabrać się się zbawienny wpływ działania jonizatorów wody. Polecam poczytać obiektywną recenzję na blogu http://www.filtry-do-wody.info/jonizatory-wody-okiem-eksperta/.
TomaszLauk
 
Posty: 4
Rejestracja: 06 Cze 2016, 09:45

Re: Żywa woda

Postprzez Kozowski » 30 Lip 2016, 23:53

<kowboj> woda żywa zawiera boską cząstkę bozon, to woda naturalna, gdy wodę potraktujemy chemią boski pierwiastek ulatnia się, na podstawie zdjęć z mikroskopu o powiększeni 1 milion, dwieście tysięcy razy. jeśli w studni woda zanieczyszczona można oczyścić jonami srebra <kowboj> <kowboj> <kowboj> <kowboj> <kowboj>
Kozowski
 
Posty: 50
Rejestracja: 17 Paź 2010, 22:08


Wróć do Rady i doświadczenia forumowiczów

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron