Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Miejsce na opisanie swoich wątpliwości czy myśli nt. książek z serii Władimira Megre, bądź na powiązane z tym tematy.

Moderator: Administrator

Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Administrator » 11 Mar 2011, 12:38

W piątym tomie Anastazji jest rozdział „Uśpiona cywilizacja”. Dowiadujemy się z niego o historii rozwoju ziemi i cywilizacji Wedrussów. Anastazja opisując siłę i możliwości, jakie tkwią w energetycznych obrazach, mówi także o błędzie lub błędach, które wkradły się podczas ich tworzenia przez zbiorowość Wedrussów. Podpowiada ona także, że dokładne określenie tego błędu otworzy dla ludzkości możliwość tworzenia w przestrzeni wszechświata i wtedy powstanie nowa epoka Wiedyzmu na ziemi. W tym rozdziale jest także mowa, że Wedrussowie po ostatnim błędzie w obrazowaniu nie przystąpili do walki na poziomie niematerialnym. Świadczy to, że nie zaangażowali się w niszczenie dotychczasowego dorobku ich kultury, ale pozwolili by czas ukazał ten błąd w całej okazałości. Tylko tak można było sięgnąć do głębi fałszywego obrazu. Oznacza to, że obecna sytuacja na naszej ziemi jest dokładnym odzwierciedleniem błędu w obrazowaniu, jaki popełnili Wedrussowie. W kolejnych tomach Anastazja wyjaśnia także, że bezpośrednią przyczyną upadku resztek cywilizacji Wedrussów było utworzenie drużyn wojowników w poszczególnych lokalnych społecznościach. Przy uważnym czytaniu i analizowaniu można zauważyć podstawowy fakt: udany atak na społeczność Wedrussową odbył się od środka, a nie w bezpośredniej zewnętrznej konfrontacji. To tak, jakby ich obrazowość zawierała błąd, który możemy nazwać wewnętrzną niespójnością.[...]

Całość artykułu na http://anastazja.org/blad_obrazowosci.php
W imieniu autora zapraszam do komentowania.
Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
 
Posty: 225
Rejestracja: 11 Cze 2010, 11:48

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Michal » 11 Mar 2011, 22:01

Zadając pytanie - ..."skąd niespójność, która podzieliła pełnię obrazowania…? Można by odpowiedzieć – ona powstała dlatego, że mogła być nie do przewidzenia. ..."Udany atak na społeczność Wedrussową odbył się od środka.." - no ale to był juz skutek wcześniejszego błędu.
Ostatnio edytowany przez Michal, 30 Lis 2011, 07:41, edytowano w sumie 1 raz
Michal
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez zaxy » 11 Mar 2011, 22:09

. Wszechświat przyjmuje tylko to, co jest myślowo prawidłowe, uczuciowo piękne i moralnie dobre – wszystko inne odrzuca. :idea: :idea: Dlatego trzeba odrabiać kolejne lekcje, które są wyrównaniem wcześniejszych błędów.
..."Udany atak na społeczność Wedrussową odbył się od środka.." - no ale to był juz skutek wcześniejszego błędu, postępującej degradacji człowieka, użycia fortelu, czy chwytów okultystycznych w celu zdobycia przewagi i władzy przez kilku uzurpatorów.


A czy jesteś w stanie stwierdzić jednoznacznie co jest myślowo prawidłowe,uczuciowo piękne i moralnie dobre?
A czy możesz podać przykłady chwytów okultystycznych?
pozdrawiam
zaxy
zaxy
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Michal » 11 Mar 2011, 22:25

Proszę. To jest to co powiedział Chrystus
1. kto chce być pierwszy musi być ostatnim
2. jeśli coś robisz dla kogoś, to rób tak jakbyś chcial żeby robiono dla ciebie
Tu masz równowagę
Ostatnio edytowany przez Michal, 30 Lis 2011, 07:43, edytowano w sumie 1 raz
Michal
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez zaxy » 12 Mar 2011, 15:29

te dwie rzeczy to nie jest odpowiedź na moje pytanie, jeżeli ja coś robię "źle" ale uważam ,że jest to "dobre" to czynię moralnie jak?
świat okultystyczny jest najbardziej realnym światem w całej względności naszego istnienia i przepełniony największą miłością co zaprezentował całym swoim ziemskim istnieniem największy z okultystów Jezus z Nazaretu

błędy jakie występują są znane wszystkie od początku do końca nie ma mowy o tym że coś jest nie do przewidzenia z czasem wszystkie znikną wraz z naszą rasą, w wieczności w której żyjemy realnie nie ma błędów,błędy popełniamy przy wchodzeniu do wieczności mylimy drogi i musimy szukać właściwej na nowo

"Przy uważnym czytaniu i analizowaniu można zauważyć podstawowy fakt: udany atak na społeczność Wedrussową odbył się od środka, a nie w bezpośredniej zewnętrznej konfrontacji. To tak, jakby ich obrazowość zawierała błąd, który możemy nazwać wewnętrzną niespójnością.[...] " kto szuka na zewnątrz , kto tworzy na zewnątrz ,kto walczy na zewnątrz zawsze jest skazany na porażkę i wiele takich walk(błędów) musi przejść aż dokładnie zrozumie ,że trzeba od środka zaczynać , udany atak na każdego odbywa się od wewnątrz gdyż największym wrogiem człowieka jest on sam nikt z tych co nas otaczają nie jest nam ani wrogiem ani przyjacielem
pozdrawiam
zaxy
zaxy
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Michal » 12 Mar 2011, 19:38

Człowiek posiada jednak uczucia rozum i wolę, a to już wiele. Jednak zawsze najważniesze będzie to co człowiek w duszy, w sercu nosi, bo z tego czerpie na zewnątrz. Uważam, że te dwie rzeczy odpowiadają na twoje pytanie i jeszcze na kilka innych pytań.
Zakładając nawet że się pomylimy i jeżeli coś zrobisz źle, a uważasz, że jest to dobre - to zobaczysz też rezultat. Przeprosisz, poprosisz o wybaczenie, jeśli się da - naprawisz… i będzie to myślowo prawidłowe i moralnie dobre. Jeśli zauważysz, że przynosi to krzywdę a nie reagujesz i nie naprawiasz,…. to jest to myślowo nieprawidłowe i moralnie złe.
Ostatnio edytowany przez Michal, 30 Lis 2011, 07:44, edytowano w sumie 1 raz
Michal
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez zaxy » 12 Mar 2011, 22:34

każdy człowiek w sobie nosi to samo i każdy zmierza do tego by to w pełni odkryć chociaż wielu jeszcze o tym nie wie
a co do moralności, dobra i zła to posłużę się cytatem gdyż on precyzyjnie oznajmia o co w ty chodzi z czym ja się w pełni zgadzam : " "Zło" i "dobro" to pojęcia względne a jedyne dobro bezwzględne mieści się w "Absolucie", "zło" absolutnie nie istnieje,a względnie widziane przez nas jest po prostu rezultatem niskiego pojęcia "dobra", nie ma postępków absolutnie "złych" mogą one być jedynie uważane za takie przez człowieka ,który je obserwuje."

pomyślałem o całej rasie gdyż w odniesieniu do tego co przytoczyłem wyżej innej możliwości nie ma
a jedno z prawideł okultystycznych mówi "zniszcz w sobie poczucie oddzielności" nie istnieje żadna zła lub dobra dusza istnieje tylko różny poziom świadomości to co dla mnie w chwili obecnej jest szczytem moralności dla tych co są daleko z przodu na drodze jest czymś niegodnym w ich działaniu

pisząc świat okultystyczny mam oczywiście na myśli świat wyłaniający się z nauk okultnych, które wskazują wyraźnie gdzie jest życie realne a gdzie jedynie jego względne przejawy,okultyzm to nie czarna magia jak myśli wielu i wzdraga się na samą myśl o okultyzmie, a jest to piękna nauka o życiu w harmonii z całym otaczającym nas światem dla wielu jest zbyt twarda i wymagająca dlatego też ją odrzucają dla innych jest niezrozumiała gdyż jeszcze nie nadszedł ich czas zrozumienia ale nie poznałem do tej pory nauki która byłaby bardziej przesiąknięta miłością.
pozdrawiam
zaxy
zaxy
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Furu » 13 Mar 2011, 00:43

To nie był błąd. To co nas otacza, to konsekwencja rozwoju obrazowości. Ci kapłani byli potrzebni aby nastąpiła ewolucja. Efektem tej ewolucji jest dzisiejsza cywilizacja. Tu pojawiła się Anastazja. Efektem jej pojawienia się będzie jutrzejsza cywilizacja, ale to nie będą Wedrussowie, bo ci nowi pójdą dalej, w gwiazdy, a kolejni jeszcze dalej...

Doświadczeni podróżnicy astralni wiedzą, że istnieje kilka różnych rzeczywistości dostępnych dla nas gdy znajdujemy się poza ciałem. Śmierci nie ma, jest tylko zmiana światów i wszystkie te światy cały czas trwają dla osób dostatecznie wrażliwych, żeby je dostrzec.

Styl życia jakiego uczy nas Anastazja, wzmaga tę wrażliwość.

A swoją drogą; jaki jest wymiar etyczny obrazowości? Anastazja jako ten wielki kapłan narzuca swoją obrazowością nową wizję świata. Wizja słuszna czy nie słuszna to mimo wszystko nadal wizja narzucona.

W sześciu, siedmiu, ośmiu wielkich kapłanów łatwo bawić się w Boga. Gorzej jak ich się natłoczy kilka miliardów. I co wtedy?
Tajga? A co ty byś tam robił? To, tam za oknem to jest twój świat i nie możesz się go wyprzeć.
Awatar użytkownika
Furu
 
Posty: 163
Rejestracja: 19 Wrz 2010, 12:59

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Hipka » 13 Mar 2011, 13:04

Primo: zauwazyłam, że Megre w swoisty, typowo postsowiecki sposób rozumie słowa "okultyzm" i "mistyka". Okultyzm to dla niego tajny spisek ciemnych sił w celu zniewolenia ludzkości, a mistyka to matactwo i bicie piany. Ten sposób używania tych pojęć odbiega daleko od prawdziwego znaczenia tych słów, tak, jak rozumie je większość świata.
Secundo: Anastazja, jak sama mówi, nie wnosi nic nowego, no może ideę jednego hektara, która w następnych tomach zmienia się na "co najmniej jeden hektar", ona tylko "omiata pajęczyny" i nagle widzimy coś pięknego, co było, ale myśmy tego nie dostrzegali. Nie można więc jej uważać za jakiegoś przywódcę czy proroka. Sama widzę w książkach W.Megre liczne zapożyczenia i tak można ponumerową:to z permakultury, to z biodynamiki, to ztego a to z owego. I nie w tym rzecz, tylko w tym, że ta kompilacja daje ludziom nadzieję i popycha do własnego działania. I ta wolność tak mi się podoba.
Tertio: chciałam podyskutować na temat obrazowości, ale nie umiem znaleźć przytoczonych tekstów, wiem, że je czytałam, ale jakoś nie wiem dokładnie gdzie, w którym tomie. Dokładne referencje, bardzo proszę, z podaniem rozdziału... :)
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 834
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Michal » 13 Mar 2011, 16:36

zaxy - ta jedna rasa, to chyba trochę za mało.
Teraz - wyobraźmy sobie wspaniały obraz życia, który ozdrowieńczo wpływa na całe otoczenie, gdzie myśl zachwyca się wynalazkiem, a kiedy człowiek odkrywa jakąś wspaniałość odczuwa potrzebę podzielenia się z innymi. Nie ma energii agresji, kradzieży i rozbojów, ale ludzie są różni.
Ostatnio edytowany przez Michal 30 Lis 2011, 07:47, edytowano w sumie 6 razy
Michal
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez zaxy » 13 Mar 2011, 17:08

możesz wydzielać dobro i zło do woli tyle tylko że iluzorycznie w wieczności istnieje tylko dobro

co do okultyzmu to używasz tej nazwy w zupełnie odmiennym znaczeniu od rzeczywistego, okultyzm to wiedza tajemna wiedzy tej nie mogą posiąść w pełni dusze które się nie oczyszczą a kto będzie próbował wykorzystać wiedzę egoistycznie marnie skończy prędzej czy później
"Nie prędzej oczy zobaczą ,aż staną się niezdolne do wylewania łez.Nie prędzej uszy usłyszą ,aż utracą swoją drażliwość. Zanim głos się odezwie wobec Nauczyciela,nie może już ran zadawać.Zanim dusza stanie przed Nauczycielem obmyć się musi we krwi swojego serca."
żeby wstąpić na drogę okultyzmu trzeba wypełnić powyższe, a jeśli komuś się powiedzie to już nie może być mowy o czynieniu "zła"

pozdrawiam
zaxy
zaxy
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Hipka » 13 Mar 2011, 17:41

Jeśli coś jest tajemne i tylko dla wybranych, to dla mnie jest podejrzane. :twisted: Podobnie jak ten tekst o oczyszczeniu, dla mnie to przepis na cyborga. Istotą człowieka są uczucia, nie można się ich pozbyć, nie pomniejszając swego człowieczeństwa. Relatywizm moralny też do niczego dobrego nie prowadzi (że nie ma dobra i zła) - przykład: hitleryzm.
Popieram wypowiedź Michała całą duszą.
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 834
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Michal » 13 Mar 2011, 18:28

zaxy - mocne słowa, jakby pobrzmiewały echem dawnym misteriów.. tylko stąd może być blisko do pogardy wobec niedoskonałości innych. Kiedy pogarda dostaje się do wewnątrz to wypełnia duszę ogromną agresją.... i wtedy człowiek zabija siebie i innych, nawet nie rozumiejąc dlaczego. .
W książkach W. Megre jest mowa o błędzie, który zamykał możliwość tworzenia w przestrzeni Wszechświata i poprowadził ludzkość ku okultyzmowi.
Ostatnio edytowany przez Michal, 30 Lis 2011, 07:48, edytowano w sumie 1 raz
Michal
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Przemek » 13 Mar 2011, 18:50

myśle ze oczyszczanie jest bardzo wazne. obecny świat od wielu pokolen nas programuje. myśle ze powinniśmy sie oczyścic z braku mądrości, amoralności, fałszywej wiedzy, zmartwień, ograniczeń uczuciowych, poczucia winy, ego i superego i myślenia ze poza materialnąformą nie ma nic.
Przemek
 
Posty: 152
Rejestracja: 05 Gru 2010, 20:47

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez zaxy » 13 Mar 2011, 19:21

Hipka musi być tajemne aby nieczyste dusze nie mogły z tego korzystać ,dostępne jest dla wszystkich i wszyscy to poznają gdyż nie ma innej możliwości tylko każdy w swoim czasie, nie ma ani jednej duszy wyłączonej z całości a kto chce rozdzielać dusze na dobre i złe musi jeszcze długo się uczyć "życia".Nikt nie karze nikomu pozbywać się uczuć a jedynie być ich panem a nie sługą .To co jest moim dobrem najwyższym na dzień dzisiejszy dla dalej posuniętych na drodze jest złem w stosunku do ich odczucia dobra a tak ostatecznie bezwzględnie istnieje tylko dobro ,odczuwanie dobra i zła zależy tylko od stopnia rozwoju poszczególnych osobników.

Michal z tekstów Megre wynika że nie wie on co to jest okultyzm i do określania tego co on opisuje powinien używać innej terminologii.Okultyzm jest nauką Miłości a nie pogardy.Czy znajdujesz może w naukach Jezusa pogardę, a był on największym okultystą.A te słowa pobrzmiewają echem dawnych misteriów gdyż takie są i są niezmienne od tysiącleci a można by rzec że i od zawsze gdyż pochodzą z wieczności.Okultyzm mówi że człowiek nigdy nie zazna w pełni szczęścia jeśli chociażby jeden człowiek był nieszczęśliwy więc chcąc osiągnąć pełnię Miłości nie można nikogo wykluczyć.

pozdrawiam
zaxy
zaxy
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Michal » 13 Mar 2011, 21:10

O Jezusie wspominasz już drugi raz, a nie zauważyłeś tutaj Jego słów.
Ja nie rozdzielam dusze na dobre i złe, tylko postawy. Podział dokonuje się samoczynnie
Ostatnio edytowany przez Michal, 30 Lis 2011, 07:49, edytowano w sumie 1 raz
Michal
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez zaxy » 14 Mar 2011, 09:58

nasza ludzka rasa jest tylko jedna i ciągle jest na drodze w stronę Dobra nie da się oddzielić nawet jednej z dusz by dojść do Dobra a przejść trzeba przez wszystkie miejsca tak "dobre" jak i "złe"

"To co powiedziałes wygląda to mniej więcej tak..... musi być tajemne, żeby mniej rozwinięci osobnicy nie mieli do tego dostępu.... " wszyscy mają dostęp ale tak jak ze szkołą każdy ma dostęp na studia ale musi przejść wcześniej poszczególne etapy

może i użył świadomie ale wciąż twierdzę że nie odnosi się ono do okultyzmu gdyby rozmawiał z rdzennymi joginami to by nie używał tego określenie do opisu tego co chciał wyrazić.
a co do Anastazji to moja odpowiedź zawiera się już w tym co wkleiłem w innym wątku a tu powtórzę
"Powiedział brat mój obudzony:

Nie wierz jakiejś rzeczy, dlatego, że jest kolportowana
dlatego, że jest przedmiotem tradycyjnej wiary
dlatego, że takie jest zdanie większości
dlatego, że można ją znaleźć w świętych tekstach
dlatego, że odpowiada ona twoim inklinacjom
dlatego, że jest autorytetem
lub, że jest przyodziana prestiżem

twego mistrza
Powiedział brat mój syn człowieczy,

powierzam moje tajemnice tym,

którzy są godni moich tajemnic."
pomijając to czy jest to tylko baśń czy też fakty zebrane przez Megre "Anastazja" tak jak wszystko może przysłużyć się "dobru" jak i "złu" istota tkwi w wykorzystaniu nawet z najwznioślejszych idei może zrodzić się zabójczy fanatyzm
pozdrawiam
zaxy
zaxy
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Michal » 14 Mar 2011, 18:28

Cytujesz po raz kolejny te słowa, jakby trzeba się było do nich modlić. Samo mówienie „nie wierz” jest niewiedzą tego, że nie wystarczy mówić wierzyę.

Dla mnie ręce niosące pomoc są bardzo ważne.
Ostatnio edytowany przez Michal, 30 Lis 2011, 07:51, edytowano w sumie 1 raz
Michal
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Michal » 15 Mar 2011, 21:18

To moje własne uświadomienie i moje slowa. Nie znam tego autora.
Michal
 

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez mzp » 18 Lis 2011, 19:23

O obrazowaniu bardzo fajnie uściślone:

Sekret Wizualizacji
Love Peace Bliss Veg
mzp
 
Posty: 19
Rejestracja: 10 Lip 2010, 12:27
Miejscowość: Wrocław - Zielona Góra(w.lubuskie)

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Raf » 07 Lip 2012, 18:26

Może błąd Wedrusów (nas) polegał na tym że nie pielęgnowali w sobie świadomości tego kim są.
Raf
 
Posty: 451
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Raf » 13 Lip 2012, 20:31

Albo niepodejżewali, że źli ludzie zdobędą się na tak okropną perfidie.
Raf
 
Posty: 451
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Raf » 01 Gru 2012, 22:22

Wedrusi to jak rozumiem rasa ludzi wiedzy a więc ludzi którzy szukają dowiadują się tego czym jest i jak działa otaczający nas świat i to właśnie robili ci z nich którzy nazywali się Wołchwami, odkryli oni dużo ciekawych rzeczy ale być może nie natrafili na to co Toltecy którzy byli ludźmi wiedzy zamieszkującymi w amerykach widzieli oni o tym co Wołchwowie, że w kosmosie istnieje wiele różnych energi niszczączących i budujących, zauważyli oni energię którą nazwali latawcami, ciemnymi cieniami, które aby przejąć władzę na ziemi i móc odrzywiać się energią świadomości ludzkiej wykonali sprytny manewr podmieniając ludzkie umysły na własne mroczne i pełne obawy przed zdemaskowaniem, Toltecy wiedzą jak pozbyć się tej obcej instalacji polega ona głównie na pozbyciu się rutyny codziennej i można z tej wiedzy skorzystać, wymaga ona niejakjej dyscypliny, wszystko opisane w książkach Castanedy. Szkoda że nasi przodkowie Wedrusi nie umieli temu zaradzić, ale obecnie dzięki rewolucji informatycznej możemy sięgnąć do wiedzy różnych kultur.
Raf
 
Posty: 451
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez ewa » 02 Gru 2012, 14:23

"POZBYCIE SIE CODZIENNEJ RUTYNY",to ciekawa i wazna mysl.
Przypadkowo trafilam na nia wczoraj! (w troche innej formie)i bardzo mnie to odkrycie ucieszylo.
Mianowicie pewien madry czlowiek powiedzial obrazowo ze, jesli czlowiek sie powtarza w zyciu i "jedzie utartyni,bezpiecznymi schematami" to wladcy ciemnych sil niezwykle latwo zalozyc na takiego czlowieka swoje sidla.
Natomiast jesli czlowiek zyje uwaznie, kazda sytuacje odbiera jako nowa to juz nie jest takie proste.
Podobny jest przeciez przekaz Anastazji w ksiazkach, innymi slowami ujety.
Anastazja zacheca aby myslec po swojemu, rozpedzac swa mysl, nie wiezic jej w utartych schematach, programach dbac o czystosc serca i intencji.
W wyniku takiego swiadomego zycia czlowiek jest wciaz nowy ,ozywia swa swiadomosc w kazdej chwili i jego dzialanie jest wciaz nowe i zaskakujace,tworcze.Nie sposob przewidziec co zrobi za chwile.
ewa
 
Posty: 249
Rejestracja: 26 Cze 2011, 16:47
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez EterycznyLas » 02 Gru 2012, 17:46

Najmądrzejsi ludzie świata głowią się na problemem obrazowości, nikłe są szanse że znajdzie go ktoś przypadkowy.
Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 454
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Następna

Wróć do Przemyślenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość