Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Miejsce na opisanie swoich wątpliwości czy myśli nt. książek z serii Władimira Megre, bądź na powiązane z tym tematy.

Moderator: Administrator

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Hipka » 03 Paź 2013, 08:56

Bardzo miło, że oboje tak fajnie zareagowaliście! Ukłony i serdeczności dla obojga. Widzicie, moderator powinien reagować za każdym razem, kiedy ktoś jedzie po bandzie, trudno. A ponieważ niedawno, z powodu podobnych niewinnych żarcików, zaszczuto Pihona i rozpętano bardzo nieprzyjemne energie, to musimy być czujni. Jeszcze raz brawo Wam za dojrzałość. <slonce>
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Marian » 03 Paź 2013, 09:21

Hipka napisał(a): A ponieważ niedawno, z powodu podobnych niewinnych żarcików, zaszczuto Pihona i rozpętano bardzo nieprzyjemne energie, to musimy być czujni. <slonce>


Tak nie za bardzo rozumiem ten Twój powyższy cytat.

Hipka napisał(a): Widzicie, moderator powinien reagować za każdym razem, kiedy ktoś jedzie po bandzie, trudno. <slonce>

I kto z Was moderatorów zareagował??? trudno!!!! <slonce>
Nie chcę tego wszystkiego komentować,ale stawianie tego w takim świetle jest dla tego forum i dla mnie żenujące.
Jak sam tytuł Tematu mówi:Wedrussowy błąd obrazowości
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez piotr_1963 » 01 Lut 2014, 16:41

Wydaje mi się, ze rozmowa zeszła trochę z wyznaczonego kursu, a dokładniej z konkretnego tematu.
Zdecydowałem się zabrać glos ponieważ wydaje mi się, że poczułem temat i żródło
Otóż starsi rodów nie spodziewali się zdrady od środka od wewnątrz i dlatego to przeoczyli ,bo tak
naprawdę atak [psychologiczny] był z zewnątrz tylko nie uderzał w pasterzy tylko co mniej zadowolonych [zaradnych życiowo] obywateli a dokładniej sprzątaczy końskiego nawozu po jarmarkach .To poprzez nich udało się namówić starszych by pozwolili utworzyć ochronę ,która dziś istnieje jako władza. Zauważmy, że ten podstęp miał kolosalny zasięg i znaczenie .Starsi nie zareagowali kiedy wprowadzono w ludzki obraz fałszywą potrzebę bronienia się przed wymyślonym i zagranym zagrożeniem . Od tej pory ludzka myśl zaczęła pracować i wzmacniać fałszywy obraz . Przypomnę tutaj jeszcze, że myśl ludzka to czysta stu procentowa energia , nie rozróżniająca dobra i zła całkowicie poddana człowiekowi . My dziś dobrowolnie oddajemy tą energię oddając swój głos w wyborach i wewnątrz nas powstaje niespójność , Pan Świata i nic ode mnie nie zależy bo decydują inni .
Rytuały Miłości cz. 2 str. 63-5
piotr_1963
 
Posty: 20
Rejestracja: 07 Paź 2012, 16:58

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez leon » 01 Lut 2014, 17:04

Wcale mi sie ten pomysl zdrowej rywalizacji nie podoba i nie chce w niej uczestniczyc ale chce wpisac cytat na ktory sie wlasnie natknelam a ktory dal do myslenia:
tom 6 str.163
"W czasch Wiedyzmu wszyscy ojcowie i matki pisali Ksiege Rodu dla swoich dzieci i wnukow.Ksiega ta skladala sie nie ze slow,ale z czynow.Stworzona przestrzen dzieci mogly czytac jak ksiazke,rozumiec dzialania swoich rodzicow,
i byly szczesliwe dziedziczac szczesliwa przestrzen.
Ksiega ta nie zawierala tylko jednego-nie bylo w niej ostrzezenia przed swiatem okultyzmu.
Zaden z Wedrussow o tym nie wiedzial.Teraz kiedy ludzkosc doznala na sobie okrucienstwa postulatow okultyzmu,potrafi uchronic przed nimi swoje dzieci."....
............................................
i jeszcze str.164
"Po co kazdy rodzic ma pisac? Przeciez ja pisze w ksiazkach o ziemskich osadach,architekt pracuje nad projektem calej osady,
w internecie temat ten jest burzliwie omawiany,
czy to jest niewystarczajace?
-Nie wystarczy Wladimirze.Popatrz na istniejaca sytuacje wnikliwiej.
Piszesz ksiazki , ale inni tez pisza w przeciwwadze do Twoich.Jest ich tyle ze czlowiek w ciagu zycia nie przeczyta nawet polowy, a do tego potoki informacji splywaja na czlowieka.Wydaje sie ze sa one roznorodne,lecz w rzeczywistosci glosza tylko jedno:usprawiedliwiaja i slawia nierealny okultystyczny swiat"


i

Wydaje mi się, ze rozmowa zeszła trochę z wyznaczonego kursu, a dokładniej z konkretnego tematu.
Zdecydowałem się zabrać glos ponieważ wydaje mi się, że poczułem temat i żródło
Otóż starsi rodów nie spodziewali się zdrady od środka od wewnątrz i dlatego to przeoczyli ,bo tak
naprawdę atak [psychologiczny] był z zewnątrz tylko nie uderzał w pasterzy tylko co mniej zadowolonych [zaradnych życiowo] obywateli a dokładniej sprzątaczy końskiego nawozu po jarmarkach .To poprzez nich udało się namówić starszych by pozwolili utworzyć ochronę ,która dziś istnieje jako władza. Zauważmy, że ten podstęp miał kolosalny zasięg i znaczenie .Starsi nie zareagowali kiedy wprowadzono w ludzki obraz fałszywą potrzebę bronienia się przed wymyślonym i zagranym zagrożeniem . Od tej pory ludzka myśl zaczęła pracować i wzmacniać fałszywy obraz . Przypomnę tutaj jeszcze, że myśl ludzka to czysta stu procentowa energia , nie rozróżniająca dobra i zła całkowicie poddana człowiekowi . My dziś dobrowolnie oddajemy tą energię oddając swój głos w wyborach i wewnątrz nas powstaje niespójność , Pan Świata i nic ode mnie nie zależy bo decydują inni .
Rytuały Miłości cz. 2 str. 63-5


Te 2 cytaty trafiają w sedno błędu. Ten błąd powstał nie tylko poprzez to że były wrogie podstępy , ale też było miejsce w kulturze wedrusów - część ludzi "niezaradnych życiowo" czyli coś jak by na innej stopie. Jako pewna analogia przypomniał mi się film Zabić Sekala - bardzo podobna sytuacja.

Wrogie działania znalazły lukę - a tą luką właśnie był brak harmonii, szczęścia , część ludzi czuła się jako gorsza. Może sobie myśleli "inni się bawią , my pracujemy". "dziel i rządź" - bez dzielenia niema kim rządzić , bo gdzieś trzeba wbić ostrze - tam gdzie jest coś podzielone.
leon
 
Posty: 182
Rejestracja: 22 Paź 2011, 18:39
Miejscowość: centrum pl

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez szron » 01 Lut 2014, 17:45

Przypominam poszukujacym: chodzi o blad w OBRAZOWOSCI, blad w OBRAZOWANIU :) nie chodzi o jakies polityczne, socjologiczne badz psychologiczne bledy. Gdyby to bylo takie proste... to Wielcy wedrussi poradziliby sobie z tym szybko, duzo szybciej niz my teraz. Poza tym Anastazja wspomina ze blad ten nie zostal jeszcze okreslony, prozno wiec chyba szukac jego dokladnego opisu w ktoryms z tomow :) Chyb a nie o takie "poszukiwania" (cytatow) chodzilo :) Zastanowmy sie wspolnie. Czym jest obrazowanie? kiedy ktos obrazowuje? Kiedy mozemy powiedziec ze jakas wieksza grupa ludzi obrazowuje razem, wspolnie? I teraz dopiero - co ta grupa ludzi (Werdussi) zle zobrazowala, inaczej jakie miala zle dane, zle wytyczne na ktorych sie oparla, ze ich checi, marzenia i wyobrazenia o przyszlosci stworzyly taki a nie inny OBRAZ, ktory zaistnial. Utrwalil sie. Trwa do dzis. Do czasu az ktos nie odkryje na czym on polegal, wtedy przestanie obowiazywac :) Zauwazymy to pewnie wszyscy.
szron
 
Posty: 80
Rejestracja: 08 Gru 2013, 16:27
Miejscowość: pomorskie
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez piotr_1963 » 01 Lut 2014, 20:57

Ja nie przepisałem cytatu ja tylko wskazałem gdzie o tym pisze . Anastazja dokładnie wie na czym ten błąd polega , tylko nie może tego powiedzieć wprost mamy do tego sami dojść własnym rozumowaniem .Właśnie próbuję zwrócić uwagę w którym momencie historii doszło do zmiany świadomości a tym samym do zmiany obrazu życia , który odbił się tak szerokim echem ,że dotrwał do dnia dzisiejszego i ma się całkiem dobrze . Przecież my dzisiaj nie wyobrażamy sobie rządów bez wyborów i funkcjonowania państwa bez różnych instytucji państwowych ,tylko , że to nie jest naturalny stan tylko sztuczny . To nie obywatele mają służyć różnym instytucjom tylko instytucje obywatelom . Ludzie bez instytucji się obejdą a instytucje bez ludzi nie . Ja nie nawołuję żeby nikt nie poszedł na wybory , ale nie pozwalajmy aby inni [parlamentarzyści]decydowali za nas o nas . Już wiemy o czyje interesy najlepiej dbają.a
piotr_1963
 
Posty: 20
Rejestracja: 07 Paź 2012, 16:58

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez iwona-123 » 02 Lut 2014, 12:05

Witajcie, <serce>

Mam takie odczucie,
że błąd wedrusski został już odkryty !!!
że Wszyscy mówicie (dopowiadacie) o tym samym
że Wszyscy macie rację !!!

Czasem,
tak trudno zrozumieć drugiego, który mówi we własnym języku,
jednak dokładnie o tym samym

Jednak,
dopóty... nie zaczniemy budować
Pełnego Obrazu Człowieczeństwa
w Samym Sobie, w Obrazie Swojego Życia...
dopóki... słuchać będziemy innych i szukać dalej
zamiast - OBRAZEM BYĆ
dalej będziemy kręcić się w koło

Bo cała ta Machina
to we MNIE i W TOBIE
się zaczyna !!!
to tu krószy się "lód"

Że Człowiek swoje Człowieczeństwo odkrywa !!!
że w sobie przeciwieństwa zgrywa
że "słaby" – "mocnym" bywa
że "mocny" - "słabym" jest

Bo Wszystko w Tobie JEST !

I Nie potrzeba już systemów

Bo – w Nas Wszystko JEST !

Bo Cała ta Potężna Siła, Cały Wszechświat
w Naszych SERCACH JEST !!!

I tylko BYĆ
blisko Prawdziwego Siebie
Istotne JEST

Nie zapominać na żaden moment

Zawsze pamiętać:
KIM TAK NAPRAWDĘ W SWOJEJ ISTOCIE SIĘ JEST !!!
<serce> <serce> <serce>
iwona-123
 
Posty: 196
Rejestracja: 14 Sty 2013, 13:18
Miejscowość: Borne, gmina Ostrowice, woj. zachodniopomorskie
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez piotr_1963 » 02 Lut 2014, 15:04

Iwonko bardzo pięknie to rozumiesz i pięknie wyraziłaś to wierszem. Anastazja całą swą idee hektara ziemi i Siedziby Rodowej opiera na nowym obrazie a właściwie na starym Wedrussowskim kiedy jeszcze nie był zniekształcony czyli z przed błędu . Wiemy , że nasz obecny
obraz zawiera błąd i jest odzwierciedleniem właśnie tego błędu czyli całkowitym przeciwieństwem właściwego . My nie mamy walczyć z systemem , to nie ma sensu , po walce tylko ofiary zostają . Mamy żyć ŚWIADOMOŚCIĄ NOWEGO ,MYŚLEĆ I MARZYĆ o życiu w Rodowych Siedliskach . Kiedy nasza myśl zajęta będzie życiem w Śiedzibach przestanie zasilać nasz obecny system przez co go osłabi a w konsekwencji może nawet zaniknąć
piotr_1963
 
Posty: 20
Rejestracja: 07 Paź 2012, 16:58

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez ewa » 04 Lut 2014, 11:54

Mam odczucie ze spostrzezenie Piotra jest strzalem w dziesiatke <brawo> i wiaze sie z tym cytatem ktory wczesniej znalazla Arjuna-tom7 str 110

"Ale jednak Rus zostala podporzadkowana, kiedy Wedrussowie poddali sie przebieglym chwytom i sami przeciw sobie tego wroga stworzyli"

Z tego fragmentu ktory zauwazyl Piotr widac z kolei w jaki sposob sie to stalo,ze Starsi zezwolili na zbrojenie sie ZE STRACHU przed UPOZOROWANYM ATAKIEM.
Lokaje byli "najslabszym miejscem" w obrazie i kaplani zaatakowali wlasnie w niego.
Wielu Wedrussow ,najpierw Strsi i ich dzieci ,pozniej nastepne pokolenia zaczely w swej swiadomosci wzmacniac OBRAZ STRACHU I MOZLIWEGOI NAJEZDZCY.Jezeli w swiadomosc wkradnie sie strach to w tym miejscu nie ma juz milosci, wiary, ufnosci, jezeli ten strach rosnie to POZERA przestrzen milosci.STRACH kolektywny, calej grupy ludzi, to juz potezna energia.

piotr_1963 napisał(a):Otóż starsi rodów nie spodziewali się zdrady od środka od wewnątrz i dlatego to przeoczyli ,bo tak
naprawdę atak [psychologiczny] był z zewnątrz tylko nie uderzał w pasterzy tylko co mniej zadowolonych [zaradnych życiowo] obywateli a dokładniej sprzątaczy końskiego nawozu po jarmarkach .To poprzez nich udało się namówić starszych by pozwolili utworzyć ochronę ,która dziś istnieje jako władza. Zauważmy, że ten podstęp miał kolosalny zasięg i znaczenie .Starsi nie zareagowali kiedy wprowadzono w ludzki obraz fałszywą potrzebę bronienia się przed wymyślonym i zagranym zagrożeniem . Od tej pory ludzka myśl zaczęła pracować i wzmacniać fałszywy obraz .


Odczulam potrzebe uporzadkowania sobie tego wszystkiego, gdyz po ostatnich Waszych wpisach tak jakos jasniej ta sytuacje zobaczylam, Dziekuje <kwiat>
Anastazja mowi o atakach na Wedrussow w tomie 6 str 129-130,
w tomie 7 str 102-110 i w tomie 8 cz.2 str 63-65, a moze jeszcze gdzies..??.
Niektore byly zbrojne, niektore psychologiczne.
Zbrojne nie mialy szans gdyz Wedrussi i ich PRZESTRZEN MILOSCI bronila sie, podobnie jak przestrzen Anastazji bronila jej przed ekipa naukowcow.Naukowcy zaplacili za to "doswiadczeniem piekla" a zolnierze prawdopodobnie z podobnych powodow nie byli w stanie byc zolnierzami po tym czego doswiadczyli(psychicznie) w walce z Wedrussami.

Wedrussi nie mieli pojecia ze na swiecie oprocz ich obrazu zycia -zycia Ludzi pragnacych byc zywym obrazem Boga w swoich Rodowych Siedzibach istnieje drugi obraz stworzony i zasilany przez inkarnujacych kaplanow, ktorego celem bylo podporzadkowanie sobie ludzi, korzystanie z ich energii.
Narzedziem kaplanow byly wypaczane religie,system wladzy im bardziej zcentralizowany tym skuteczniejszy, dazenie do tworzenia sztucznego obrazu zycia ludzi z dala od natury, w skupiskach miejskich itp...

Anastazja wytlumaczyla ze dwa przeciwstawne obrazy nie moga istniec jednoczesnie, tworzy sie napiecie i jeden pochlania drugi.
Teraz calym swiatem zawladnal obraz zasilany przez kaplanow.
Nasuwa sie pytanie: jak wzmacniac obraz Anastazji aby on zaczal sie szerzyc i uzdrawial ludzi?
Przyklad lokaj-kniaz-ksiaze daje do myslenia.Kazdy czlowiek, ktory nie ma swojej siedziby i nie dokonal odkrycia ze celem jego zycia jest wyrazanie swojej Boskiej natury, ktory jest jest nieszczesliwy, zagubiony jest potencjalnym zagrozeniem dla calosci.
W tym swietle mysle ze wszystkim nam powinno zalezec aby kazdy, nawet ludzie nie majacy pieniedzy mieli mozliwosc osiasc na swojej ziemi,jesli tylko tego pragna.
ewa
 
Posty: 249
Rejestracja: 26 Cze 2011, 16:47
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Raf » 04 Lut 2014, 12:34

ewa napisał(a):W tym swietle mysle ze wszystkim nam powinno zalezec aby kazdy, nawet ludzie nie majacy pieniedzy mieli mozliwosc osiasc na swojej ziemi,jesli tylko tego pragna.


I właśnie dla tego przystąpiłem do stowarzyszenia, mam nadzieje że skupi się ono na początku przeważnie na propagowaniu idei (rozprowadzaniu książek Megre) i pozyskiwaniu ziemi pod osady i rozdawaniu jej na warunkach przybliżonych do tych w opowiadaniu "milioner".
Jeśli ktoś z was również chce się zająć tymi dwoma aspektami to zapisujcie sie do stowarzyszenia jak powstanie strona albo na najbliższym zlocie. <luck>
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez piotr_1963 » 05 Lut 2014, 17:51

Wierze , że przyjdzie taki czas , kiedy państwo będzie przydzielać każdej chętnej rodzinie po co najmniej hektarze ziemi , ale na razie mamy prawo jakie mamy a czekać nie wiadomo jak długo też nie bardzo jest sens więc musimy radzić sobie jak umiemy i możemy .
Jest 10ha ziemi dla jednomyślenników , ale nie możemy teraz oczekiwać , że ktoś da nam za darmo Na razie dopóki niektórych jeszcze nie stać na kupno trzeba MARZYĆ planować i budować w sercu , to jeszcze ważniejsze niż sama ziemia a przecież nic nie kosztuje
piotr_1963
 
Posty: 20
Rejestracja: 07 Paź 2012, 16:58

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez iwona-123 » 06 Lut 2014, 19:45

Rzeczywiście !!!

dopiero teraz do mnie dotarło !!!
jakie to ważne spostrzeżenie !!! :

STRACH – pożera MIŁOŚĆ...

a przecież w rzeczywistości sytemu właściwie wszystko bazuje na Zniewoleniu i STRACHU przed:
( przed Wolnością Bycia, Myślenia, Życia...)

a im więcej STRACHU tym niej MIŁOŚCI...
tym mniej Siebie

Bardzo bliskie mi to co napisałaś Ewo:
"dwa przeciwstawne obrazy nie mogą istnieć jednocześnie,
bo tworzy się niesamowite napięcie i jeden pochlania drugi."

A kiedy OBRAZ – Celu: Siebie i Rodowej Siedziby jest B. Wyraźny
i pragnienie bycia w Nim Ogromne
coraz trudniej Być – w Rzeczywistości przeciwstawnej...

coraz częściej tego właśnie ostatnio doświadczam

Dziękuję <kwiat>
za odpowiedź na moje niewypowiedziane pytanie

Apeluję i Proszę WAS:

Medytujmy wspólnie (choć kwadrans)
codziennie 6-ta rano
dodatkowo
jeśli możecie 22-ga

TWÓRZMY NASZE MARZENIA !!!

I ODWAGI !!!
Nie ma się czego bać !!!
Działajmy !!! bez strachu ile się da w realu !!!
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
iwona-123
 
Posty: 196
Rejestracja: 14 Sty 2013, 13:18
Miejscowość: Borne, gmina Ostrowice, woj. zachodniopomorskie
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Raf » 14 Maj 2014, 13:59

Jest tu o błędzie i jest tu oczywisty sposób jak można szerzyć i przez to wdrażać idee Osad Rodowych.http://davidicke.pl/forum/list-otwarty- ... 13906.html
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Raf » 16 Paź 2014, 14:43

Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez EterycznyLas » 02 Sty 2015, 21:00

Nie jestem w stanie wskazać błędu obrazowości, mogę jedynie podać opis Lemuriańskiego modelu wybierania władzy (na podstawie książki Misja Michela Desmarqueta).
Lemurią rządziło siedem osób, każda z tych osób była nieskazitelnej uczciwości. Siódma osoba była Sędzią Najwyższym której głos liczył się za dwóch w czasie obrad Rady, debata była w tonie inteligencji, uczciwości i troski o ludzi. Wybory polegały na tym że w każdej wsi czy dzielnicy wybierano męża prawości przez referendum, musieli mieć nieskazitelną przeszłość i nie wykazywać tendencji do fanatyzmu, wybrany mąż prawości był wysyłany do najbliższego miasta a następnie do stolicy gdzie był przydzielany do dziesięcioosobowej grupy w skład której wchodzili kandydaci. Każda grupa miała własną salę konferencyjną gdzie jadła posiłki, się naradzała i wybierała przywódcę grupy. Jeżeli było 600 kandydatów to wybierano 60 przywódców i proces się powtarzał do czasu wybrania z dziesięciu siedmiu a z siedmiu wyłaniano króla. Król reprezentował Wielkiego Ducha (Thaora) na Ziemi. Jeżeli król dążył do dyktatury był pozbawiany tronu przez pozostałych członków rady siedmiu.
W tym modelu najważniejsza była uczciwość.
Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 451
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez piotr_1963 » 17 Mar 2015, 20:03

W zeszłym roku zajmowałem się i analizowałem błąd wedrussowy i nadal nie dawało mi to spokoju więc zacząłem wgłębiać się coraz bardziej w zagadnienie. Kiedy wystarczająco długo trzyma się kierunek (pytanie) w umyśle na uwadze to przychodzi też odpowiedź.

Anastazja wspominała, że tylko pierwsza epoka była w świadomości biologicznej, a pozostałe w technicznej, wspominała również, że tamci prawi ludzie pod koniec swojej epoki „ulecieli do gwiazd” a zostali tzw. „zawirusowani”. Tematem moich wewnętrznych studiów jest teza: JAKIEGO CZŁOWIEKA STWORZYŁ BÓG i jakie jest jego przeznaczenie ?

Nie sposób opisać w tym miejscu całego procesu rozumowania, bo każdy ma swoją własną drogę i wewnętrzne drogowskazy, którymi się kieruje. Mogę w skrócie przedstawić wnioski:

1. Człowiek stworzony jest na obraz i podobieństwo Boga, więc po swoim stwórcy Ojcu odziedziczył wszystkie jego cechy, zdolności. Wszystko to zawsze posiadał, posiada i nosi w sobie jako BOSKIE JA, BOGA W SOBIE, MOJE JAM JEST, Jedynego i Prawowitego właściciela Mnie. Wszystko co posiada Ojciec jest do naszej dyspozycji.

2. Istnieje pewna prawidłowość: musimy zawsze wiedzieć KIM JESTEŚMY, do Kogo należymy i do Kogo należy wszystko czym dysponujemy.
Ważna uwaga: aby dowiedzieć się kim jesteśmy, wpierw musimy poznać Boga, gdyż jesteśmy Jego Dziećmi. Jezus powiedział: „Ja i Ojciec Mój, który jest w niebie jedno jesteśmy”. Ludzie tej (pierwszej) epoki doskonale o tym wiedzieli, epoka ta trwała setki tysięcy lat, kiedy królowali (żyli) ludzie-bogowie. Ślad po nich pozostał w mitach greckich, ale z czasem pomalutku (na obrzeżach cywilizacji) ludzie zaczynali zapominać o swoim źródle pochodzenia, a uwagę swoją skierowali na siebie i zaczęli budować swoje „ego” rozpasając przyjemności ciała. Skutkiem tego było zanikanie naturalnych zdolności boskich. Kiedy Król po wielu ostrzeżeniach i pouczaniach stwierdził, że nie ma już szansy na powrót do źródła, a „wirus zapominania kim jest człowiek” opanował ludzi więc trzeba przejść przez dzieje doświadczeń: przyczyny i skutku. Król ze wszystkimi prawymi ludźmi „uleciał do gwiazd” jako Wniebowstąpieni, a reszta dalej wiodła życie popadając w degradację.

Dalszą historię, każdy z łatwością dopisze sobie sam, a ostatnim ogniwem tego życia jest dzień dzisiejszy.

Bóg nasz Ojciec nigdy nie zamknął drzwi przed swymi Dziećmi, zawsze kiedy tylko przypomną sobie skąd pochodzą i od kogo wszystko bierze swój początek, czyli źródło mogą wrócić na swoje prawdziwe miejsce, które zawsze na nich czeka.

Szczegółowe i dokładne rozumowanie owych zagadnień można odnaleźć w książkach: Potęga teraźniejszości, Eckhart Tolle; Życie i nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu, Baird Spalding; Wyjawione Tajemnice, Saint Germain.
piotr_1963
 
Posty: 20
Rejestracja: 07 Paź 2012, 16:58

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez leon » 17 Mar 2015, 23:11

Błąd obrazowości

"przez piotr_1963 » 01 Lut 2014, 20:57
Ja nie przepisałem cytatu ja tylko wskazałem gdzie o tym pisze . Anastazja dokładnie wie na czym ten błąd polega , tylko nie może tego powiedzieć wprost mamy do tego sami dojść własnym rozumowaniem .Właśnie próbuję zwrócić uwagę w którym momencie historii doszło do zmiany świadomości a tym samym do zmiany obrazu życia ,"


Starsi stworzyli wcześniej obraz który miał luki - między innymi lukę we własnym ego - w końcu obcy mędrcy ich wiele razy "wynosili" poprzez chwalenie.

! - pojawiły się " targowiska " i lokaje = ci lokaje dają do myślenia . Tzn byli "pomywaczami" - nie byli zadowoleni na pewno z tego co robili - bo kto jest zadowolony ze sprzątania odchodów ? a starsi nic z tym nie zrobili - skupili się na sobie a nie na tym by takiej sytuacji nie było - kiedy człowiek usługuje zwierzęciu - uznali ze to jest ok. Starszyzna przez ego, na ten czas stała się niewrażliwa na to co u innych , to zwykły brak empatii. Anastazja mówi że człowiek = ma mieć wszystkie energie w równowadze... - tutaj jedna z nich byłą trochę silniejsza.
Więc "obcy mędrcy z zachodu" tylko dosypali oliwy do ognia. Lokaje chętnie się ich posłuchali - bo zyskali więcej szacunku i "awans"...

Efektem było nieświadome wzmacnianie obcego obrazu - obrazu pan-władca / władza-ludzie , czyli obrazu niezgody , dysharmonii. Oraz zanikanie Energii Miłości

""Ale jednak Rus zostala podporzadkowana, kiedy Wedrussowie poddali sie przebieglym chwytom i sami przeciw sobie tego wroga stworzyli"

Z tego fragmentu ktory zauwazyl Piotr widac z kolei w jaki sposob sie to stalo,ze Starsi zezwolili na zbrojenie sie ZE STRACHU przed UPOZOROWANYM ATAKIEM.
Lokaje byli "najslabszym miejscem" w obrazie i kapłani zaatakowali wlasnie w niego.
Wielu Wedrussow ,najpierw Strsi i ich dzieci ,pozniej nastepne pokolenia zaczely w swej swiadomosci wzmacniac OBRAZ STRACHU I MOZLIWEGOI NAJEZDZCY.Jezeli w swiadomosc wkradnie sie strach to w tym miejscu nie ma juz milosci,"


" jezeli ten strach rosnie to POZERA przestrzen milosci."




"
Kod: Zaznacz wszystko
[b] Mamy żyć ŚWIADOMOŚCIĄ NOWEGO ,MYŚLEĆ I MARZYĆ o życiu w Rodowych Siedliskach . Kiedy nasza myśl zajęta będzie życiem w Śiedzibach przestanie zasilać nasz obecny system przez co go osłabi a w konsekwencji może nawet zaniknąć"[/b]
- po to (i nie tylko po to) Anastazja mówi by tworzyć dokładne plany Przestrzeni Miłości - myśl skupi się na tym co właściwe, nie będzie myśli (a więc energii) w tym systemie..

===============================
Może się uda podsumować najkrócej.
Poprzedni obraz życia zawierał dysharmonię - oprócz pięknych Siedlisk Rodowych , zawierał konia trojańskiego - targi/jarmarki wraz z lokajami. Lokaj = sługa/ niewolnik
Cytat tom 8,2, str 62 "Znalezienie lokajów bylo dla starszyzny trudne: prawie wszyscy chcieli żyć i mieszkać w osadach".
Anastazja mówi że Bóg nie stworzył zawody typu kierowca tramwaju.... czyli nie stworzył niewolnika - a człowieka wolnego !
leon
 
Posty: 182
Rejestracja: 22 Paź 2011, 18:39
Miejscowość: centrum pl

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Baccalus » 10 Lis 2015, 01:06

https://www.youtube.com/watch?v=IOcV-3tCm3U
Efekt "szczurzego króla". Uszkodzenie mózgu lub skrajne doświadczenia mogą sprawić, że jednostka zacznie pasożytować na innych. Pasożytować można m. in. wykorzystując wspomniany wyżej lęk, czy próżność(ego), czy lenistwo/niewiedzę.
Baccalus
 
Posty: 127
Rejestracja: 08 Mar 2012, 16:18

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez mat13 » 28 Kwi 2016, 21:31

taka myśli mi przyszła że błędem było zdanie się wyłącznie na rodową osadę nie mówię że to było niewłaściwe lecz gdy niszczono rodowe osady ludzie byli odcięci od źródła a więc naturalnym krokiem byłoby stworzenie czegoś uniwersalnego np. tak czynić by przez skupenie przyciągnąć morzna by było stworzyć taką osadę ale w mini rozmiarze naturalnie robić te osady lecz robić również jakąś mini osadę która by była nie do zdobycia była by mianowicie na poziomie duchowym. i tą osadę morzna by było podłączyć do każdego aktu twórczego który by się realizowało.
taki obraz pozwoliłby na tworzenie lecz musiałby być kilka osad współpracowała by do których by była przynależna.
stworzenie sieci która by omotała starszyznę byłoby niemożliwe ponieważ starszyzna
by znała całą złożoności świata i potrafiła wytłumaczyć po uprzednim zrozumieniu
rzeczy wielce ogromnych mianowicie ścieżęk wszystkich ludzi po uprzednim zrozumienia dzieliłaby się na 4 etapy zrozumienie dobrego przykładu i morzliwości
widzenia tej liczby ścieżek i porzeczgólne kategorii, po zrozumieniu i zabezpieczeniu szli by dalej na zły przykład i po zrozumieniu czym jest to spowodowane szliby na rzeczy niedopuszczalne czyli w moim rozumieniu czyny które by nie prowadziły do nieba i je mogliby zrozumieć i wytłumaczyć w przystępny sposób, po zrozumieniu tej całej złożoności mogliby bez żadnej
obawy znajdować obrazy które by były błedne i je naprawiać, rzeczą wartą wspomnienia jest żę nawet po śmierci tak zwanej człowiek włącza się w uniersalny rozum inaczej zwany Bogiem i obserwuje cieszy się ty co się dzieje pozostwiając swoje ja by być jednością z istniejącym światem niestety taki człowiek musi później w efekcie wszystko zaczynać od nowa jeżeli zechce znów zejść na ziemie ma wtedy czystą kartę, mam na myśli kiedy w chwili śmierci myślał o śmierci a nie o życiu. myślcie dalej jest to bardzo twórcze. <brawo>
mat13
 
Posty: 1
Rejestracja: 28 Kwi 2016, 20:46
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Wedrusssowy błąd obrazowości - artykuł

Postprzez Piechota Marek » 29 Kwi 2016, 11:00

Z pełnym szacunkiem do Waszych sposobów widzenia tego problemu dodam swój, a nuż coś wniesie.
Starsi nie uciekli do gwiazd bo nie mieli wyjście. Co robi wedruss gdy opada na niego zasłona i przestaje widzieć skutko-przyczynowość nastałych działań? Zakłada że tak musi być i dalej robi swoje. Wtedy jednak zostały im dwa wyjścia - zostać z ludźmi i walczyć razem z nimi z antyrozumem, który zaraził inkarnowanych na innych lądach i zbliżał się do nich i drugie wyjście - odpuścić i pozostawić sytuację do przetrawienia samej sobie. I tak się stało. Starsi być może intuicyjnie wyczuwali że zrobiliby niewłaściwie zostając i walcząc, bo byłoby to prowadzeniem dziecka za rączkę, a z tego nauka mizerna. Dodatkowo istniało małe ryzyko że mogliby przegrać, a wtedy przegralibyśmy wszyscy i harmonia zanikłaby na amen. Dlatego sami w ramach zabezpieczenia weszli na wyższy poziom - do gwiazd, gdzie nie mieli już możliwości bezpośredniej ingerencji w sytuację na Ziemii.
Inna rzecz- Ziemia to Istota niewinna. Ona nie może zabraniać poznania poprzez samą siebie tym, którzy tego chcą. Spadły na nią ciemne siły i zdaje mi się że jednym z elementów błędu było posłanie toksyn z korzeni w jabłka zjedzone przez najezdnych. Wytworzyła się wtedy niespójność w obrazie. Ona nigdy nikogo sama nie krzywdzi, bo nie może - to nie jej cecha. Zrobiła wtedy jak matka, która broniąc swoje dzieci skrzywdziła cudze i była to od niej też wiadomość dla ówczesnych nas mówiąca "Co ja najlepszego uczyniłam?!" Ostrzeżenie że sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Przyjezdni nie chcieli się uczyć doświadczania na tej planecie życia ludzkiego w harmonii i współpracy. Byli dużo mniej dojrzali od nas i spadli na najniższe poziomy energetyczne, nieprzeznaczone dla ludzi ale dla np. inkarnowanych zwierząt, roślin. Stamtąd wynieśli na powierzchnię niższe energię, które wypełniły luki w ich nierozwiniętych jeszcze ciałach i powstały aspekty takie jak pożądanie, zazdrość, chciwość, brak empatii. Z kimś takim nie da się żyć po sąsiedzku, bo przecież nie chodzi o to żeby się od kogokolwiek odgradzać - to już początek wojny.
Następna sprawa - kniaziem wtedy powinien być każdy po trochu. W tym tygodniu Ty, w następnym ja, w kolejnym Jurek i nawet najstarsi mędrcy powinni czasami sprzątać gówno po koniach. Zgadzam się że kniaziowie byli słabym - przeoczonym lub zbłaszonym (od błahość - nie potrafię znaleźć słowa) elementem całego obrazu i byli po prostu niedocenieni.
A teraz? Antyrozum poznał boga i zrozumiał że go nigdy nie zrozumie drogą na skróty - próbując przesłuchiwać jego dzieci. Dostał psztyczka w nos i posłusznie wrócił do kolejki. Plan Anastazji i nas wszystkich udał się - wygraliśmy i co najważniejsze - bez strat po żadnej stronie. I twórzmy kochani ale nie samą wyobraźnią, bo mamy też ręce i mamy je po to żeby nimi pracować na swój los. Siedzenie w fotelu i marzenie o swoim przyszłym życiu nie da nic (może trochę autoprzyjemności) jeśli nieidzie w parze z działaniem. Dlatego zachęcam Was moi drodzy do działania i przy okazji pozdrawiam gorąco tych wszystkich, którzy już piszą księgi swoich starych rodów czy też narodów w swoich przydomowych ogródkach swoimi własnymi rękoma.

Powyższe przemyślenia moje (co dziś widzę) nie prezentują szczególnej wartości, są pomieszane i brak im spójności. Obecnie jestem w trakcie poważnego opracowania tematu zjawiska antyrozum (tudzież Nica, Bestia[bies-ja], Pozaziemska, wielowymiarowa sztuczna inteligencja) w sposób bardziej przejrzysty
Awatar użytkownika
Piechota Marek
 
Posty: 79
Rejestracja: 04 Paź 2015, 09:38
Miejscowość: opolskie
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Zapraszam do wspólnego działania

Poprzednia

Wróć do Przemyślenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron