Dlaczego wegetarianizm

Miejsce na opisanie swoich wątpliwości czy myśli nt. książek z serii Władimira Megre, bądź na powiązane z tym tematy.

Moderator: Administrator

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Hipka » 08 Sty 2013, 11:08

Myślę, że każdy ma swoją drogę i swój cykl rozwoju i rozumienia z Nieogarniętej Prawdy. Także każdy organizm jest inny. Pokarmy roślinne, zwłaszcza surowe, są bardzo wychładzające. Dobre w gorącym klimacie lub dla ludzi o "ognistym" temperamencie. Dla innych mogą być szkodliwe i niebezpieczne w większych ilościach, zwłaszcza dla osób introwertycznych czy osłabionych. Po prostu każdy jest inny i każdy sobą rzeczywistość mierzy, nie musisz usprawiedliwiać się, że robisz tak czy inaczej, wystarczy, że czujesz, że to dla Ciebie jest dobre.
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez gotika1 » 08 Sty 2013, 22:19

Tak Hipka to prawda, kazdy ma swoją drogę i własne rozumienie i jej postrzeganie. Byłoby wspaniale gdybym mogła cieszyć się w spokoju swoją, własna wybraną drogą, ale moja rodzina bywa niekiedy zbyt natarczywa a przy tym dociekliwa i jesli nie mam odpowiedniego racjonalnego wytłumaczenia swojego zachowania to nie dają mi spokoju, ale to już inny temat zupełnie i nie chcę tego tu opisywac.
Np, niewieszanie obrazów Matki Boskiej na ścianach bądź niechodzenie do Kościoła.
Myślę, że jakiś sens w jedzeniu też leży i zgodzę się także z tym, że dla jednego niejedzenie mięsa jest odpowiednim sposobem na życie dla drugiego niekoniecznie, każdy wybiera to co sobą czuje, może tutaj powinnismy się pokierować swoją i intuicją i uczucciami (np co czujemy jedząc mięso - zrobić to kiedyś świadomie) i być może to jest też jakiś sposób. Wegetarianizm jest dla mnie pewnego rodzaju cnotą bądż czystością, zazdroszczę tym, którzy całkowicie wyzbyli się potrzeby zjadania drugiego na korzyść swojego. Szacun.
Niejedzenie mięsa sprawia, że mamy czystsze myśli, więc warto, być może łatwiej wówczas odnaleźć więcej odpowiedzi na nurtujące nas pytania?
gotika1
 
Posty: 16
Rejestracja: 04 Sty 2012, 13:46

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Hipka » 09 Sty 2013, 12:06

Gotika, masz dużo racji, ale też powtarzasz gotowce. Wątpię, żeby dieta wegetariańska sama w sobie dawała czystsze myśli. To gotowiec, który niektórzy rozpowszechniają, żeby poczuć się lepszymi od innych. Już sama taka myśl jest dla mnie podejrzana, że jest się lepszym i czystszym (faryzeusze właśnie tak myśleli). Co innego, jeśli to wychodzi jakoś tak samo z siebie, z wewnętrznej potrzeby. Znam cudownych, wspaniałych wegetarian, jak i bardzo nieprzyjemnych i ograniczonych, jak wszyscy ludzie w sumie. Żeby nikogo nie obrażać, to powiem tylko, że Hitler był zagorzałym wegetarianinem. I co? I nico...Po owocach poznaje się myśli człowieka... Myśli, ich czystość, rodzą się w nas i od nas zależą. Mało jest na świecie ludzi, którzy rozumieją naturę tak, jak rozumieli ją Indianie Amerykańscy (zanim ich zdegradowano), a przecież żyli z myśliwstwa. Podobnie jest z obrazami Maryi. To przecież przepiękny hołd złożony macierzyństwu i oddaniu, archetyp matki i żony. Co komu szkodzi zawiesić taki obraz, nawet jeśli nie podziela wiary kościelnej? Widzisz, to właśnie podoba mi się w wypowiedziach Anastazji, żeby nie niszczyć własnej tradycji, nie odcinać się od naszych przodków i od niczego, co jest dobre i jasne, tylko to rozwijać słuchając głosu Boga mówiącego do nas bezpośrednio. Jeśli słuchamy jakichś guru, jakichś nauczycieli czy głosicieli, to dobrowolnie rezygnujemy z naszej wolności. Samym sobą trzeba rzeczywistość oceniać. A od siebie dorzucę - wrzucić luz, nie iść z nikim na spory ani na noże, tylko swój ogród pielęgnować, do lasu chodzić i wsłuchiwać się w niego, cieszyć się słońcem i śniegiem, obłokiem i trawką. I sprzątać po sobie :mrgreen:
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez gotika1 » 09 Sty 2013, 16:17

Podziela się gotowce gdy szuka się swego, tak to już jest i nie wiem jeszcze nie zdążyłam się ocenić czy to jest dobre czy nie, Ty to zrobiłaś, nawet gdy zgodzę się z czyimiś przemysleniami to już będę oskarżona o gotowce? No nie można też tak, bo nie raz ktoś podsunie wspaniałą myśl, przeczytamy jakąś książkę czy usłyszymy i wtedy mówimy:tak to jest to!
Zgodzę się z tym, że sama dieta nie daje rezultatów o czyste myśli jeśli ludzie same w sobie są złośliwi i żli, ale przecież nie miałam tu takowych na mysli, jedynie kierowałam się tym, czym sama bym, pokierowała gdybym mogła całkowicie wyzbyć się mięsa to wtedy czułabym że zrobilam jakiś krok do przodu, nie zabijam i nie jem istot bożych mających uczucia jak i sam człowiek potem zrobiłabym następny krok i tylko tak widziałam to, co chciałam napisać. Jestem chrześcijanką, ale nie praktykującą, nie odcinam się od swej religii tylko dlatego, że nie wieszam obrazów, Boga noszę w sobie i będę go nosić ale to nie znaczy, że mam obwieszać się obrazami bo tak tylko można złożyć hołd, czy jak tam to nazywasz, można myśleć w sercu o tym, można myśleć i składac podziękowania. To miałam na myśli. Dziwnie się poczułam czytając ten post, nie będę nic więcej pisac, bo na razie poczułam się jakoś obrzucona błotem, ale to być może i normalne, no bo zawsze łatwiej ocenić kogoś, kto jeszcze nie ma swoich idei, ktoś, kto szuka, dąży do tego, by móc powiedzieć jasno" a ja myślę, że..."
I pomimo, że ktoś przedłoży mi swoje mysli i opinię, to zanim powiem tak badź nie, to też przechodzi to jakoś przeze mnie i albo się godzę ztym albo nie, nie jest tak że sztucznie powielam czyjąś opinię. I nie niszczę swojej tradycji, bo tak naprawdę nie opisałam swojego udziału w zwyczajach chrześcijańskich. Na razie jest na etapie"szukam".
"Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. "(Mt 7:7)
gotika1
 
Posty: 16
Rejestracja: 04 Sty 2012, 13:46

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez iskierka » 09 Sty 2013, 19:43

przepraszam że się wtrącę tu pomiędzy dwie panie, ale myślę gotiko1, że źle zrozumiałaś to, co Hipka napisała.
chyba niepotrzebnie i za szybko się oburzyłaś :)
nikt cię błotem nie obrzuca, a już na pewno nie posądziłabym o to Hipki.
nikt też, tak myślę, nie ma zamiaru rozliczać nikogo z ilości podjętych decyzji, utrwalonych opinii itd.
śmiem nawet twierdzić, że wszyscy tu jesteśmy na etapie poszukiwań :) tyle że wielu z nas nie będzie chciało się do tego przyznać :lol:

pozdrawiam cię serdecznie życząc spokojnego wieczoru
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Marian » 10 Sty 2013, 09:59

Dlaczego Wegetarianizm,no właśnie dlaczego go wybrałem?
Wybrałem go po przeczytaniu książki i zrozumieniu jej przekazowi jaki został w niej opisany.
Nikt niczego nam nie tłumaczy tylko nam nakazuje co,jak i kiedy mamy robić.
To dotyczy naszego domu rodzinnego,przedszkola,szkoly,studiów a póżniej pracy.
Ci ktorzy stawiają pytanie są upierdliwi i niewygodni,takich sie nie lubi i nie toleruje.
Gdy są nadmiernie dociekliwi to zaczyna się ich z czasem odrzuć.
Jestem wega od przeszło 20 lat i nie wyobrażam sobie innego sposobu odżywiania,jedynie jeszcze pozostaje niejedzenie co też jest możliwe.
Co do zmiany sposobu myślenia to jedzenie ma ogromny wpływ na ich zmianę-przynajmniej u mnie.
To że jednak ma jest również opisane w książkach W.Megre "Anastazja"
Czy to jest regóła nie wiem,więc takie przepychanki że ten jest lepszy czy gorszy lub że ktoś powtarza jakieś gotowce jest śmieszne.
To jest takie pokazywanie kto co lepiej wie lub coś w tym stylu i świadczy o nietolerancji.
Takich typów wypowiedzi na tym forum i nie tylko nie brakuje.
Jak sam tytuł mówi niech każdy opisze dlaczego i niech ta wypowiedż nie bedzie opiniowana przez innych.
Akceptacja i tolerancja to chyba coś mówi ;)
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez gotika1 » 10 Sty 2013, 10:35

iskierka napisał(a):nikt też, tak myślę, nie ma zamiaru rozliczać nikogo z ilości podjętych decyzji, utrwalonych opinii itd.
Takie dokładnie miałam odczucie.

[quote="iskierka"]śmiem nawet twierdzić, że wszyscy tu jesteśmy na etapie poszukiwań :) tyle że wielu z nas nie będzie chciało się do tego przyznać :lol: {/quote} - dokładnie.Dziękuję iskierko, również pozdrawiam.
Marian Tobie również serdecznie dziękuję. Myślę, że napisałeś już wszystko i niczego nie muszę już dodawać od siebie.
Ale napisałeś coś bardzo ważnego co chciałabym zaznaczyć, bo dokładnie to samo chciałam przekazać w poprzednich postach, że ludzie kiedy zadają pytania bądź zmieniają, psują jakąś hierarchię stają sie niewygodni i odrzucają ich. Tak się dzieje w moim przypadku i wiem, że kiedy podejmę już decyzję o przejściu na wegetarianizm to muszę stawić czoła wielu osobom.
Wegetarianizm wybrałeś go po przeczytaniu Anastazji 20 lat temu?
Zawsze byłam ciekawa i chciałam zadać pytanie na temat menu, czy rzeczywiście taka dieta jest droga?
Trzeba zastąpić mięso wieloma składnikami, które nam w pewien sposób je zastąpią, więc właśnie ta wieloskładnikowość chyba jest najdroższa?
pozdrawiam serdecznie
gotika1
 
Posty: 16
Rejestracja: 04 Sty 2012, 13:46

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Marian » 10 Sty 2013, 10:52

gotika1
to nie "Anastazja",którą przeczytałem 20 lat temu tylko inne książki w j.niemieckim odnośnie zdrowia i sposobu odżywiania.
Mięsa nie trzeba niczym zastępować to wszystko mity,po prostu wyeliminować.
Powoli nic na siłę,a organizm sam nam powie co dalej.
Już dzisiaj jest dużo książek odnoiśnie wegetaryzmu i veganizmu tak że jest w czym wybierać.
Jednak to wszystko trzeba samemu wypróbować i nie rzucać sie ślepo na to czy na tamto.
Wszystko z umiarem i powoli,gdyż są też inne aspekty które dokonują sie w naszym organiżmie takie jak oczyszczanie.
Z mojego doświadczenia życiowego to najlepiej sie czułem jedzac wszystko surowe,ale to już inny temat.
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez ewa » 11 Sty 2013, 10:06

Ojoj,gotika jak ja znam ta sytuacje ktora opisujesz z wlasnego zycia.Inni potrafia byc naprawde nieznosni kierujac swoja energie na ksztaltowanie drugiej osoby, czy tez wplywania na jej zycie.Oni sie zwyczajnie boja ze ta osoba sie usamodzielni od nich.
Brrrr,chce sie krzyczec "zajmijcie sie soba".
Tak naprawde nikt nie ma prawa domagac sie od doroslego czlowieka ktory pragnie sluchac swego wnetrza wyjasnien dlaczego postepuje tak a nie inaczej.No chyba ze to postepowanie przeszkadza lub krzywdzi innych.Tak postepuja ludzie ktorzy nie nauczyli sie zyc wlasnym zyciem i myslec po swojemu.
No, taka walka o swoja przestrzen wzmacnia i jest bardzo wartosciowym procesem.I daje satysfakcje ,no mnie przynajmniej, jesli potrafie ja prowadzic z miloscia, to znaczy starajac sie zrozumiec wszystkie strony a nie warczec i wsciekac sie na atakujacych(gdyz ja odbieram to jako ataki ze strachu przed innoscia).
Zrozumialam ze i ty sie starasz TLUMACZYC... :?
Sil zycze bo warto walczyc o SIEBIE :)
Odnosnie tych "gotowcow" to przyznam ze nie zrozumialam a moze ktos nie zrozumial ??...

O WEGETARIANIZMIE:
Ja jestem szczesliwym wyjatkiem (moze potwierdzajacym regule a moze nie) mam grupe krwi zero i naprawde nie lubie miesa,nie zauwazylam tez w sobie instynktow mysliwskich...? ani w tej ani w innych sprawach ;)
Ale jeszcze 25 lat temu slinka plynela na zapach schabowego.
Z mojego doswiadczenia kluczem do przejscia na wegetarianizm nie jest wyeliminowanie miesa.
Jedna sprawa to zmysly, one sa tradycjonalistami i przyzwyczajaja sie z przerazajaca desperacja do znanego.
Kluczem jest moim zdaniem DOSTARCZENIE ORGANIZMOWI PELNOWARTOSCIOWYCH SKLADNIKOW(BIALEK)Z PRODUKTOW ROSLINNYCH.
Innymi slowy zabezpieczenie glebokiej i silnej potrzeby naszego organizmu w inny sposob niz dotychczas.

Mam propozycje, Kochani,piszcie o swoich doswiadczeniach: JAK ROZKOCHAC WLASNY ORGANIZM W POTRAWACH ROSLINNYCH.

No, gdy ja sie cofne te 25 lat wstecz gdy mieszkalam z rodzicami jedlismy "zdrowe",tradycyjne jedzenie,gotowala Babcia :)
Codziennie z wyjatkiem piatku ziemniaki i mieso z dodatkami, a w piatek posilek wegetarianski !!! czyli nalesniki z cukrem albo knedle albo kopytka albo pierozki z serem :shock: wszystko z bialej maki z bialym cukrem!!!
Gdy sobie przypomne to przerazenie ogarnia, ale chyba wiekszosc Polakow tak jadlo i je.
Gdy bylam glodna to mialam ochote na cos "konkretnego" czyli kawalek miesa i bylam przekonana ze wlasnie te konkrety:mieso i sery przynosza zdrowie i sile.
Organizm byl ociezaly i chorowalam..

Teraz rozumiem ze ziemniaki sa bardzo ubogie i jednostronne w skladniki potrzebne organizmowi a biala maka tak jak inne oczyszczane produkty dzialaja jak zlodzieje (dazac ponownie do calosci wewnatrz nas) wyplukujac z organizmu wartosciowe substancje.
W takiej diecie mieso jest koniecznoscia i gdy sie je tylko wyeliminuje,obawiam sie Marian ze pacjent umrze. ;)
Tak wiec razowe maki sa bardzo istotne,ale ja pszennej stosuje niewiele gdyz ma b.duzo glutenu i jest ciezkostrawna.
Pyszne nalesniki mozna zrobic z kukurydzinej albo gryczanej.
Ja kocham kasze i zboza ktore gotuje na przemian-tak jak mam apetyt i jem z ulubionymi przyprawami, mysle ze nigdy mi sie nie znudza, wrecz przeciwnie kocham ich smak i wplyw na organizm coraz bardziej.
Soja i groch sa problematyczne, ja wybralam rozne soczewice ktore sa szybkie do ugotowania i latwe do strawienia, ale jem je oddzielnie od kasz.
Serow ani produktow mlecznych nie jem prawie wcale bo sa ciezkostrawne dla mnie i ich wplyw na organizm jest nie fajny.

Jako prawie wegetarianka(jem czasami jajka) moge zapewnic ze wegetarianizm nie oczyszcza ani z negatywnych,"brudnych" mysli czy tez uczuc, sprawia jednak ze czlowiek staje sie wrazliwszy, jakby bardziej "przezroczysty" zeby je zauwazyc.
Innymi slowy wibracje z pewnoscia rosna.

Wazna jest jakosc produktow,dostepnosc i cena tych ekologicznych,ja zamawiam hurtowo wieksze ilosci ze znajomymi ale gdy widze w Polsce w zdrowej zywnosci malenkie opakowania ze slonymi cenami to mi smutno.
Jesli macie dobre doswiadczenia na rodzimym gruncie to prosze podzielcie sie.
pozdrawiam Wszystkich






i
ewa
 
Posty: 249
Rejestracja: 26 Cze 2011, 16:47
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Marian » 11 Sty 2013, 14:48

ewa
W takiej diecie mieso jest koniecznoscia i gdy sie je tylko wyeliminuje,obawiam sie Marian ze pacjent umrze. ;)


No coż muszę Cie zaskoczyć żyję,a mój 22-letni syn również i nie jadł jeszcze mięsa.
Ale tutaj nie chodzi o to,co jak i kiedy.
Najważniejsze zrozumieć,a z tym mamy najwieksze trudności.
Wpojono nam to i tamto do głowy i ślepo wierzymy że oni wszyscy mają racje,a my trzymamy się tego wszystkiego i ze strachu nie jesteśmy w stanie niczego zmienić.
Mając w głowie że tego,tamtego nam braknie i bedziemy chorowć,czysta bzdura naukowa,która nas tylko popycha do kupowanie tych wszystkich produktów spożywczych.
Pięknie brzmiące słowo tylko po to abyśmy napełniali ich kieszenie poprzez swoją niewiedzę.
Z "głupcami i strachem" wspaniale sie im żyje,wystarczy dobrze się rozejżeć wokoło.

Mam propozycje, Kochani,piszcie o swoich doswiadczeniach: JAK ROZKOCHAC WLASNY ORGANIZM W POTRAWACH ROSLINNYCH.

Powoli zmienić sposób odżywianie,oczyścić organizm i pozwolić mu wybrać na co ma sam ochotę.
Jednak przy tym powinniśmy być konsekwentni czego pragniemy zdrowia lub zaspokojenia swoich przyzwyczajeń,nawyków lub presji otoczenia
W linkowni-film jest film o rodzinie odżywiającej sie tylko na surowo oraz jak wyleczyć cukrzycę w 30 dni.
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez EterycznyLas » 11 Sty 2013, 15:49

Dzisiaj mija dokładnie rok odkąd nie jem mięsa i ryb, jak udowodniły badania jedzenie mięsa jest wzorcem męskości dla większości populacji:
http://m.onet.pl/wiadomosci,4q5kl
Czasami nawet jedzenie mięsa przechodzi w udowadnianie swojej męskości przez picie białka dla kulturystów.
Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 451
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Marian » 11 Sty 2013, 16:58

Gratuluję,więc można i żyjesz.
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez EterycznyLas » 12 Sty 2013, 11:47

Pozdrawiam,
Adrian Mole
Awatar użytkownika
EterycznyLas
 
Posty: 451
Rejestracja: 22 Sie 2012, 21:07
Miejscowość: Świdnik, Polska
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez iskierka » 13 Sty 2013, 22:38

silverwolfonline napisał(a):jak udowodniły badania jedzenie mięsa jest wzorcem męskości dla większości


myślę, że to właśnie jest kolejny przykład tego, co Hipka nazwała gotowcem.
niezrozumienie może wynikało z innych doświadczeń osobistych czy nazewnictwa.
ale ja też podpiszę się pod tym, że wiele takich "gotowców" powtarza się wokoło. jeden z nich został przytoczony powyżej. kolejny (choć nie twierdzę, że nie ma w nim pewnej prawdy) to taki, że niejedzenie mięsa podnosi wibrację.
prędzej bym powiedziała, że odrzucenie mięsa będzie efektem ubocznym podniesienia wibracji i że następuje to w dość naturalny sposób ;)
niestety Ewo, moje doświadczenia są takie, że znam wielu wspaniałych ludzi, świadomych, którzy mięsa nie jedzą. ale i wielu też agresywnych - zdeklarowanych wegetarian, czy wegan.
na mój rozum i czucie to problem jest bardziej skomplikowany.
wielu z nas ma takie a nie inne programy założone na to życie i jeśli ktoś ma np. maltretowanie siebie jako jeden z nich, to przejdzie na dietę wege czy witariańską tylko po to, żeby na niej strasznie cierpieć :lol:
ktoś inny dla przykładu "postanowił" doświadczyć izolacji i cierpienia poprzez brak akceptacji i też odnajdzie się w tego rodzaju dietach, zwłaszcza w naszym kraju :lol:
ani tu ani tu nie ma wolności.
że już nie wspomnę, że często gęsto osoby, które zwracają się w stronę ekstremalnych zdrowych diet (np witariańskiej) to osoby cierpiące na tzw kompulsywne jedzenie.

kolejna sprawa, że zmiana diety na wegetariańską, to tylko czubek góry lodowej i niekiedy może nas zmylić. bo zamieniając kotlet na budyń sami zapędzamy się znów w ślepą uliczkę i dalej stoimy, że tak się brzydko wyrażę w ciemnej d.. :|
trzeba nie tylko zmienić dietę, ale i (może przede wszystkim) sposób myślenia.

fajny artykuł, zatytułowany "Dlaczego nie lubię budyniowego wegetarianizmu" można przeczytać tutaj:
http://www.wegetarianski.pl/podstrona/i ... artykul=98

ale swoją drogą zastanawiający jest fakt, że taki ogrom ludzi cierpiących na tak poważne choroby jak rak, wychodzi z nich po wyeliminowaniu z diety mięso i produkty mleczne, zastępując je żywymi produktami (warzywami i owocami) (o Gersonie pewnie była gdzieś już wzmianka na forum, czy o naszej polskiej doktor opisanej tu: surowadieta.blogspot.com/2012/04/ewa-hankiewicz-neurolog-i-witarianka.html )
;)

a słowa otuchy dla gotiki dorzuciłabym takie :)
z wierszyka x. Jana Twardowskiego
"tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje"

a więc albo dywagujesz o wegetarianiźmie, albo po prostu przestań jeść mięso.
i wcale nie potrzeba się oficjalnie deklarować. no chyba że tobie samej jest to potrzebne.
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Indiragandi » 14 Sty 2013, 00:50

Hipka napisał(a): Wątpię, żeby dieta wegetariańska sama w sobie dawała czystsze myśli. To gotowiec, który niektórzy rozpowszechniają, żeby poczuć się lepszymi od innych. Już sama taka myśl jest dla mnie podejrzana, że jest się lepszym i czystszym (faryzeusze właśnie tak myśleli).


Zgodzę się z tym całkowicie. Ja mam czyste myśli niezależnie od tego co jem :) Jedzenie mięsa wpływa na mnie mega pozytywnie. Uwielbiam jego smak i czuję się po nim dobrze. Natomiast długi brak mięsa szkodzi mi. Ponadto uważam, że dobrowolne pozbawianie się ze swej diety pełnowartościowego pokarmu, jakim jest mięso - to szkodliwa głupota. Dla wielu ludzi, w tym dla mnie - mięso jest pokarmem znacznie łatwiej przyswajalnym niż warzywa czy nabiał. Staram się jeść wszystkiego po trochu, ale dzień bez mięsa oznacza u mnie niedosyt i poczucie głodu. Nie mam zamiaru z tym walczyć i nie chcę. Szanuję ludzkie wybory - jeśli ktoś sobie postanowił, że nie będzie jadł mięsa z powodów ideologicznych czy zdrowotnych - to okay, niech nie je. To jego sprawa. Natomiast oczekuję od wegetarian takiego samego poszanowania dla mięsożercy, jakiego oczekują dla swoich wyborów. Różni ludzie mają różne potrzeby i przekonania. Ważne, by umieć znaleźć w sobie na tyle tolerancji by móc koegzystować obok siebie zgodnie.

Hipka napisał(a):
A od siebie dorzucę - wrzucić luz, nie iść z nikim na spory ani na noże, tylko swój ogród pielęgnować, do lasu chodzić i wsłuchiwać się w niego, cieszyć się słońcem i śniegiem, obłokiem i trawką.
[/quote]

Pod taką postawą się podpisuję obiema rękami.
Indiragandi
 

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez iskierka » 14 Sty 2013, 09:40

@Indiragandi

łatwiej by się czytało twoją wypowiedź, gdyby było całkiem jasne, gdzie są twoje wypowiedzi, a gdzie cytaty.
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Marian » 14 Sty 2013, 10:10

Tematem jest "Dlaczego wegetarianizm" ,a nie "dlaczego mamy dalej jeść mięso".
Co niektórzy albo nie rozumieja tematu lub są po prostu złośliwi.
Jeżeli pragniecie forsować jedzenie mięsa to proszę zrobić odzielny Temat i tam opiewać jak wspaniałe jest mięso.
Podawanie przykładów eskimosów jest po prostu śmieszne,gdyż wiadomo że w tej strefie klimatycznej oraz tradycji jest wręcz niemożliwe(nie ma żeczy niemożliwych są tylko niemożliwi ludzie).
Jednak w jakiś sposób trzeba sie oczyścić i usprawiedliwić za swoje postępowanie pokazując palcem na innych.
To że chodowla zwierząt na skalę przemysłową ma coraz większe zapotrzebowanie coraz to nowych połaci ziemi,wody to już nikogo nie interesuje.
Głód na świecie jest spowodowany tylko wzrastającym spożyciem mięsa,a nie produktów roślinnych.
Co niektórzy nie czytali książek lub ignorują co zostało nam przekazane,gdyż jeżeli byłoby inaczej nie byłoby tego tematu.
W wpisie Indiragandi jest wszystko od mięsa po GMO,jednak brak odpowiedzi na temat.
Indiragandi był wegetarianinem,więc jakoś ta nazwa nie pasuje do Ciebie.
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez iskierka » 14 Sty 2013, 10:16

Indiragandi napisał(a):Albo niech zaczną przyjmować soję modyfikowaną w ramach pomocy humanitarnej aby wreszcie zaczęli "żyć jak ludzie" i przestali pożerać ciała innych ziemian.

Przyjmowanie soi GMO prowadzi do bezpłodności, podwyższonej śmiertelności wśród niemowląt i do rozmaitych schorzeń, w tym do raka.
a mi się jeszcze obiło o uszy, że do tychże schorzeń prowadzi jeszcze dieta mięsno-cukrowo-tłuszczowo-mleczna tak uwielbiana przez mieszkankę naszych jelit - candidę :?

Chcecie niewygodny, mięsożerny naród zgładzić z powierzchni Ziemi, bo nie pasuje do waszej ideologii???


nie wiem, kogo właściwie tu cytuję. mniejsza. pisane ta osoba na pewno ma, ale treść to bzdura :x
jeśli ktoś przechodzi na dietę wegetariańską to najczęściej z dwóch powodów - etycznych bądź zdrowotnych. wątpię, żeby osoba mająca takie pobudki i hołdująca takim wartościom jednocześnie obstawała przy gmo. trochę jakby nielogiczne prawda????
mając na tyle wiedzy i świadomości odnośnie zdrowia, bycia w zgodzie z naturą i innymi istotami, nie będzie karmić modyfikowanym żarciem innych ludzi. no błagam. jak już coś piszecie, to nie posuwajcie się do takich nadinterpretacji. :evil: :roll:

Indiragandi napisał(a): Buehehe. Rozwala mnie wszędobylski fanatyzm często idący w parze z hipokryzją. Fanatyk nie ma możliwości zrozumienia tego że jest fanatykiem, dopóki nie wyjdzie ponad to, czego fanem jest.


to zdanie akurat można z łatwością odnieść tak do wegetarian jak i mięsożerców.
jeśli ktoś całe życie je mięso i twierdzi, że jest łatwiej strawne niż warzywa i owoce (:lol: ) a nigdy w życiu nie spróbował oczyścić swojego organizmu, dać mu nieco odpocząć i delektować się żywym jedzeniem, innymi słowy odstawić mięso i prod. mleczne, a mimo to obstaje wciąż przy swoim. no kurcze, jakoś tak pasuje mi to do powyższego cytatu :shock:

Indiragandi napisał(a): Ufff... całe szczęście, że fanatyzm wegetariański to u Ciebie przeszłość. Inaczej nie moglibyśmy się przyjaźnić... :(


oj :? czyli że my się nigdy już nie zaprzyjaźnimy? kurczę czuję się chyba ... szykanowana :?
:lol:

pozdrawiam -wbrew pozorom- serdecznie wszystkich, życząc spokojnego poniedziałku
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez marek » 14 Sty 2013, 10:23

Indiragandi napisał(a):uważam, że dobrowolne pozbawianie się ze swej diety pełnowartościowego pokarmu, jakim jest mięso - to szkodliwa głupota

Skoro nazwałaś nas wszystkich obecnych wegetarian głupkami to po co z nami rozmawiasz? My jesteśmy w swojej diecie niereformowalni. Może powinnaś na jakiś zjazd jaroszy pojechać co to by ich oświecić?

Indiragandi napisał(a):
marek napisał(a):Albo niech zaczną przyjmować soję modyfikowaną w ramach pomocy humanitarnej aby wreszcie zaczęli "żyć jak ludzie" i przestali pożerać ciała innych ziemian.


Przyjmowanie soi GMO prowadzi do bezpłodności, podwyższonej śmiertelności wśród niemowląt i do rozmaitych schorzeń, w tym do raka.

Nie rozpoznałaś gdzie w moim poście ironia się zaczyna a gdzie kończy i wzięłaś na widelec nawet ją. Jeszcze tego nie widziałem, udowodniłaś że to możliwe.

Indiragandi napisał(a):A propos tych dziur w krowach - po co one i do czego służą? Mieszkam na wsi 10 lat wśród hodowców krów mlecznych i mięsnych i ani razu nie widziałam czegoś takiego.
W takim razie dziury w krowach powstały w photoshopie.

Indiragandi napisał(a):Problem polega na tym, że mieszczuchy są tak wynaturzone, że nie rozumieją praw natury.

Mieszczuchy = mieszkańcy miast? A może nam, maluczkim, opowiesz o naturze?
Żarcik :mrgreen:
Indiragandi napisał(a):Ufff... całe szczęście, że fanatyzm wegetariański to u Ciebie przeszłość. Inaczej nie moglibyśmy się przyjaźnić...

Do tego droga długa jak autobus przegubowy. Dodatkowo wygląda na to że przemawia przez Ciebie mięsny fanatyk.

Fora zakładasz, blogi prowadzisz a przycisku "cytuj" nie znasz?
Bałagan w tym poście jak po libacji. Nie wiadomo gdzie kończy się ręka a zaczyna noga kogo innego.
marek
 
Posty: 102
Rejestracja: 09 Lip 2012, 07:28
Miejscowość: opolskie

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez iskierka » 14 Sty 2013, 10:27

dzięki marek za te wyjaśnienia, bo myślałam już, że to tylko mi się pokiełbasiło :lol:
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez marek » 14 Sty 2013, 10:32

Marian napisał(a):Indiragandi był wegetarianinem,więc jakoś ta nazwa nie pasuje do Ciebie.

Właściwie to ONA. W jej życiorysie nie ma wzmianki na temat jej diety. Swoją drogą nie ma nic wspólnego ze znanym Ghandim.

Marian napisał(a):Podawanie przykładów eskimosów jest po prostu śmieszne,gdyż wiadomo że w tej strefie klimatycznej oraz tradycji jest wręcz niemożliwe(nie ma żeczy niemożliwych są tylko niemożliwi ludzie).
No i tutaj się rozpoczyna bałagan spowodowany tym że Indiraghandi wzięła moje cytaty i pomieszała je bez składu ze swoim zdaniem. Teraz jest "głupi przekładaniec".
marek
 
Posty: 102
Rejestracja: 09 Lip 2012, 07:28
Miejscowość: opolskie

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez marek » 14 Sty 2013, 10:36

iskierka napisał(a):dzięki marek za te wyjaśnienia, bo myślałam już, że to tylko mi się pokiełbasiło :lol:

Nie ma za co.
Ale ale! Co to za kiełbasy w wątku o jaroszach? :lol:

Gdzie jest moderator czuwający nad ładem i składem? Marian, opierdzielasz się :D
marek
 
Posty: 102
Rejestracja: 09 Lip 2012, 07:28
Miejscowość: opolskie

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Indiragandi » 14 Sty 2013, 10:57

"Fora zakładasz, blogi prowadzisz a przycisku "cytuj" nie znasz?

Znam, ale się strona zawiesiła i nie dało się poprawić. Spróbuję to poukładać w osobnym poście, bo w tym co opublikował się, nie da się poprawić.

Pozdrowienia dla autobusu przegubowego ;)
Indiragandi
 

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez iskierka » 14 Sty 2013, 11:00

marek napisał(a):Ale ale! Co to za kiełbasy w wątku o jaroszach? :lol:


po prostu ja też jestem za wrzuceniem na luz, stąd taki krwisty żarcik ;)
iskierka
 
Posty: 289
Rejestracja: 11 Lip 2010, 10:42

Re: Dlaczego wegetarianizm

Postprzez Marian » 14 Sty 2013, 12:15

Oj Marian, jakiś ty małorozumny.


może i jestem,ale to jeszcze nie upoważnia Ciebie do obrażania.

Dla mnie jest to mało istotne kto podał ten przykład o ESKIMOSACH

Marian, brednie szerzysz. Głód na świecie to wynik niewłaściwej dystrybucji żywności, a nie jej niedoboru. Sama Polska produkuje nadwyżki żywnościowe. Tony jabłek psują się pod drzewami w sadach, zamiast być zebrane i wysłane do głodującej Afryki. Podobnie jest z innymi produktami rolnictwa. Jesteśmy w stanie więcej wyprodukować mleka niż nasz naród wypije. Nadwyżki można by eksportować do Afryki, tylko kto zapłaci za transport?


W tym temacie to wogóle nie masz zielonego pojęcia co piszesz,ale może jeżeli masz zwierzęta to policz sobie ile one zużyją paszy zielonej i wody aby wyprodukowć 1kg mięsa.

Indira Gandi,masz rację była kobietą ale wegetariankę,a to że przydomek na forum masz taki to moim zdaniem jest nie trafiony do tego co piszesz.
Sikorka może lepiej by pasowała do Ciebie chociaż czy ja wiem czy napewno?
Ja nie muszę rozładowywać nadmiaru agresji,której nie mam chociaż chętnie bym porąbał trochę drewna dla rozgrzewki.
Myślisz że ja sie czepiam Twoich wypowiedzi,więc przeczytaj sobie Tytuł i Twoje wypowiedzi w tej kwesti.
Wszystkie wpisy nie na temat powinny być skasowane,takie jest moje zdanie to wówczas może nastąpił by pożądek.
Wówczas pisano by konkretnie na temat wiedząc że post nie zostanie skasowany,gdyż piszemy po to aby to ktoś przeczytał,wymieniając sie swoimi wiadomościami,spstrzeżeniami lub uwagami.
Nie myśl że na tym forum masz do czynienia z idiotami jak już kiedyś pisałem,a Ty jesteś osobą wszechwiedząca wprowadzającą wiele zamętu.
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Przemyślenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron