Obraz ojca Feodoryta - Jedyny Jedyną Linią

Miejsce na opisanie swoich wątpliwości czy myśli nt. książek z serii Władimira Megre, bądź na powiązane z tym tematy.

Moderator: Administrator

Obraz ojca Feodoryta - Jedyny Jedyną Linią

Postprzez donArmando » 15 Sty 2012, 16:58

Witam, chciałbym zaproponować dyskusję nad waszymi odczuciami związanymi z obrazem „Jedyny Jednością”, lub prędzej „Jedyny Jedyną” (Единый единою).

Link do pliku:
http://kislitsin.ru/ediny/ediny%20edinoiu.jpg

W serii książek "Dzwoniące Cedry Rosji" pisarza W. Megre, w rozdziale "Ojciec Feodoryt", 2-giej książki, wspomniany jest tajemniczy obraz, przedstawiający twarz człowieka narysowaną jedną nieprzerwaną pulsującą linią-spiralą. Wspomniane tam jest również, że znajdzie się ten, kto ją odszyfruje.


Obraz znajduje się w mieście Siergijew Posad (miasto partnerskie Gniezna) w Ławrze Troicko-Siergijewskiej (największym prawosławny męskim stauropigialnym klasztorze Rosji umieszczonym na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO).

Aktualnie jest to muzeum historyczne z dużą ilością sal i bardzo bogatą kolekcją. Przechowywane są tu nadzwyczajne zbiory ikon i obrazów, sprzęty domowe i odzież, medale i monety, rzeźbiarstwo, rytownictwo w drzewie, kamieniu, kości, perłach, pisane ręcznie jak i drukowane książki itp.
W jednej z sal archeologicznego gabinetu w prostej ramie pod szkłem wisi zabytkowa grawiura z przedstawieniem Jezusa Chrystusa w cierniowej koronie. Napis na grawiurze przyciąga nadzwyczajnym połączeniem słów: "JEDYNY JEDYNĄ LINIĄ" a portret ten zrobiony jedną spiralną linią, zaczynającą się od centrum grawiury, stopniowo rozkręcającą się do jej skraju. Z odległości dwóch-trzech metrów, na jakiej zazwyczaj znajdują się widzowie, grawiura bardziej przypomina rysunek.
Jakość wykonania razi. Mimo woli powstaje pytanie: jak autorowi udało się jedną linią stworzyć miękkie przejścia światła i cienia, te wszystkie odcienie od blado-szarego do czarnego, odtworyć niepowtarzalną twarz z wyrazistym, smutnym, przenikającym duszę spojrzeniem.

Zazwyczaj przy grawerowaniu różnorodność odcieni osiąga się kreskowaniem. Mistrz nanosi nożem linie tej lub innej grubości, zmienia odległość między nimi, wykorzystuje krzyżujące się kreskowanie i w rezultacie stara się o różne nasycenie koloru. Na grawiurze z archeologicznego gabinetu przez szkło powiększające można dostrzec, że artysta zmieniał grubość linii spirali odręcznie, wykorzystując wygięcia linii dla powiększenia wyrazistości obrazu tym samym znacznie utrudniając sobie pracę. No, ale dzięki temu twarz wygląda jak żywa.

Na grawiurze brak autora. Wydrukowano litografią przez Pracownię Uniwersytetu Moskiewskiego na pozwoleniu z 29 listopada 1838 roku.
Nieobecność podpisu na grawiurze można objaśnić tym, że ona jest skopiowana z jeszcze wcześniejszej pracy. Pierwszy obraz Wybawcy, wykreślony jedną nieprzerwaną linią, stworzył jeszcze w 1649 roku znakomity francuski artysta malarz i grawer Claude Mellan. Urodził się na północy Francji w 1598 roku, a umarł w Paryżu, przeżywszy dziewięćdziesiąt lat. Wsławił się i jako malarz-portrecista, i jako grawer, a to było jego najsłynniejsze dzieło nazwane: "Chusta Świętej Weroniki". W dolnej części Mellan ulokował napis w łacinie: "FORMATUR UNISUS UNA" (stworzony jak żaden inny) i poniżej: "NON ALTER" (niepowtarzalny).

Zagadką jest jak udało mu się to zrobić. Na całym świecie zatwierdził się pogląd, że odrębność Claude Mellana polegała na umiejętności zmiany grubości bruzdy, którą nóż zostawiał na miedzianej desce.
Grawiura, przechowująca się w Kościelnym archeologicznym gabinecie Moskiewskiej duchowej akademii to rzadki egzemplarz i odróżnia się od francuskiej trzema właściwościami:

- napis jest zrobiony po rosyjsku: "Jedyny jedyną linią";
- aureola ze skośnym krzyżem wokoło głowy, nie tradycyjna dla prawosławnej ikonografii, zastąpiona na czysty;
- przedstawienie jest lustrzanie w odniesieniu do francuskiego oryginału (na skutek odcisku na papierze oryginału).

Historia obrazu jest związana ze znanym kościelnym podaniem, kiedy to Weronika ocierała chustą twarz Jezusowi będącemu w drodze na Golgotę.
donArmando
 
Posty: 4
Rejestracja: 17 Cze 2011, 10:19

Re: Obraz ojca Feodoryta - Jedyny Jedyną Linią

Postprzez gajowy » 15 Sty 2012, 19:42

Ja się podejmę odszyfrowania tego dzieła :D

Uważam, że wcale nie chodzi tu o postać Jezusa.

Jezus tylko symbolizował ludziom syna bożego, czyli coś co w linii prostej pochodzi od Stwórcy.

Człowiek po prostu pochodzi od Stwórcy.

Jedyny dlatego, że Stwórca wykreował go na swoje podobieństwo. Jak mówi Anastazja, w ludzkiej duszy jest zawarty cały wszechświat.

Ja właśnie tak to widzę. Jedyny Jedyną Linią - Człowiek pochodzi od Stwórcy i jest jego odbiciem.

W sumie mógłbym to wrzucić na ruskie forum, żeby zobaczyć jak oni tam to widzą, ale ahh te bariery językowe :)
Mądry ten kto zwłaszcza upraszcza.
Awatar użytkownika
gajowy
 
Posty: 16
Rejestracja: 04 Sty 2012, 12:22
Miejscowość: Poznań

Re: Obraz ojca Feodoryta - Jedyny Jedyną Linią

Postprzez pihon » 20 Sty 2012, 08:55

Ja tu widzę odcisk Boga. Odcisk jedynego Boga w jedynym (czyli każdym indywidualnym) jego dziecku synu, córce. Słowa "jedyny" i "jedyną" podkreślają jedność odcisku z jego dawcą. Tak jakby chciano podkreślić, że On jest jedynym Stwórcą-Bogiem, podczas gdy On odpowiada tyś jest moim jedynym Synem. I chociaż tych odcisków są miliardy to każdy jest jedyny dla Niego tak jak On jest jedyny dla nas.
Znaczenie tego dzieła można także rozszerzyć na cały świat natury, roślin i zwierząt, które też są odciskiem myśli bożej.
W chrześcijaństwie uosobieniem tego jedynego jest Jezus Chrystus, który jako kościół czyli wspólnota wszystkich ludzi upodobnionych do niego poprzez wiarę w Niego i wcześniejsze Jego uwielbienie na krzyżu stanowi jedność z Bogiem Ojcem. Stąd Jezus Chrystus w Nowym Testamencie jest drogą, prawdą i życiem.
Awatar użytkownika
pihon
 
Posty: 78
Rejestracja: 23 Lis 2010, 08:59

Re: Obraz ojca Feodoryta - Jedyny Jedyną Linią

Postprzez Zdan » 04 Lut 2017, 21:18

Myślę, że czym innym jest interpretacja obrazu, a czym innym odszyfrowanie zakodowanej w niej informacji. Aby wydobyć ten misternie ukryty przekaz należałoby poruszać się po spirali od środka i odczytywać kolejne wartości, zgodnie ze zgrubieniami linii. Przydatnym może okazać się zapisanie ich w postaci płyty gramofonowej.
Zdan
 
Posty: 5
Rejestracja: 19 Lis 2015, 12:34
Miejscowość: Stargard Szczeciński
Połówki: Szukam swojej połówki ♀
Rodowe Siedlisko/Wioska: Zapraszam do wspólnego działania

Re: Obraz ojca Feodoryta - Jedyny Jedyną Linią

Postprzez Piotr ka » 24 Lip 2017, 14:51

Czy to ten obraz ?


http://www.dojarka.pl/f/11906/Obraz_nam ... n___lini__

bo pod tym linkiem rosyjskim już nic nie widać
Piotr ka
 
Posty: 3
Rejestracja: 19 Kwi 2016, 19:32

Re: Obraz ojca Feodoryta - Jedyny Jedyną Linią

Postprzez Piechota Marek » 25 Lip 2017, 07:56

Tak, to ten obraz.
Awatar użytkownika
Piechota Marek
 
Posty: 79
Rejestracja: 04 Paź 2015, 09:38
Miejscowość: opolskie
Połówki: Poszukuję Kobiety-Bogini
Rodowe Siedlisko/Wioska: Zapraszam do wspólnego działania


Wróć do Przemyślenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron