Słowa pułapki

Miejsce na opisanie swoich wątpliwości czy myśli nt. książek z serii Władimira Megre, bądź na powiązane z tym tematy.

Moderator: Administrator

Re: Słowa pułapki

Postprzez szron » 05 Sie 2013, 20:11

A Ty czego oczekujesz od smile <chicken> ???
Co ma to wtracanie zaspokoic w Tobie <cow> ???
To czy jula odpowiedziala, czy nie moze ocenic tylko smile <buziak>
szron
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez smile » 05 Sie 2013, 20:14

ja myślę, że Marian to nie Jula, więc oczywiście, że oczekuję odpowiedzi od Juli <uklon>
Awatar użytkownika
smile
 
Posty: 200
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 15:34
Miejscowość: małopolska

Re: Słowa pułapki

Postprzez Marian » 05 Sie 2013, 20:29

szron napisał(a):A Ty czego oczekujesz od smile <chicken> ???
Co ma to wtracanie zaspokoic w Tobie <cow> ???
To czy jula odpowiedziala, czy nie moze ocenic tylko smile <buziak>

smile napisał(a):ja myślę, że Marian to nie Jula, więc oczywiście, że oczekuję odpowiedzi od Juli <uklon>


co za solidarność <piesio> <brawo>

smile napisał(a):Ale co to oznacza? Jak się to przejawiło na planecie Ziemia?

myślę że komentarz odnośnie tego pytania jest zbędny z mojej strony <slonce>
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Słowa pułapki

Postprzez szron » 05 Sie 2013, 20:35

Mysle ze prawda jak zwykle lezy posrodku (ale wyswiechtany frazes). Z jednej strony powinnismy starac sie jaknajbardziej nazywac rzeczy PO IMIENIU. Z drugiej samo ich nazwanie nie uczyni ich tym, czym bysmy chcieli. Z jednej strony pewien filozof ktorego cenie, powiedzial kiedys ze jednym z grzechow jest pokazanie malemu dziecku wrobla i nazwanie go: Patrz, to jest wrobel. Dziecko od tej chwili zaczyna tracic zainteresowanie wroblami. Zostaly one nazwane. Z drugiej strony trudno byloby nam sie obejsc bez okreslen, nazewnictwa, chocby i wprowadzalo nieporozumienia (pulapki), czasem wiec oprocz samej skroconej nazwy stosuje sie jakis opis, wytlumaczenie. Ja moge nazwac swoja Rodowa Siedzibe na przyklad "Poziomka". Tak o niej myslec i taki tworzyc o niej Obraz. To moje ludzkie, czlowiecze prawo. A jesli ktos stwierdzi ze to nieanastazjowe... coz :) obejdzie sie :) a raczej odstapi... :)
szron
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez smile » 05 Sie 2013, 20:56

a ja bym dodała jeszcze jedno w temacie - SZACUNEK.
Troche mi go tu brakuje, bo usilne narzucanie innym pewnych form myślenia, mówienia i działania - to brak szacunku do samoświadomości tych osób.
Anastazja to tylko jeden element układanki o nazwie ŻYCIE. To nie WSZYSTKO i nie CAŁOŚĆ. CAŁOŚCIĄ jesteśmy my - nasze indywidualne wyobrażenia, nasze pragnienia, nasze osobiste ścieżki i etapy wzrostu. Ta cała odmienność - to element całości. I taką ma pozostać- odmiennością i bogactwem, bo tylko różnorodność pozwala poznać czym jest JEDNOŚĆ.
Warto więc szanować koncepcje kazdego człowieka - jeśli Ci one nie grają, to idź dalej swoją ścieżką i szukaj swoich jednomyślenników. Ale pozostaw sobie furtkę w umysle, ze może kiedyś i ty popatrzysz inaczej na pewne sprawy....
I nie piszę tu do żadnej konkretnej osoby, tylko ogólnie.

Tak osobiście może do Juli - napisanie, że jest na świecie wiele eko-wiosek itp i że nic to nie zmieniło jest brakiem szacunku do tej idei. Brakiem szacunku do poświęcenia wielu ludzi na rzecz ratowania planety, na rzecz ochrony przyrody, zwierząt, roślin, ekosystemu.
Wielu z tych ludzi odda własne życia, za życie innych, bezbronnych istot (zwierząt, roślin), ochroni całym sobą Matkę Ziemie i utuli ją do serca.
Ekolodzy z prawdziwego zdarzenia czynią to co czynią z miłości i za tę miłość należy im się szacunek.
Jeśli ktoś twierdzi, że nic nie zmieniają swoimi działaniami - to bardzo chciałabym wiedzieć, jak ta osoba zmienia życia na planecie SWOIMI działaniami.

Jeśli ktoś wzoruje się na Anastazji, to powinien pamiętac o jednym, niezwykle waznym wątku tej serii książek - o miłości Anastazji do działkowców. Tak tak, DZIAŁKOWCÓW. Nie mieszkańców SIEDZIB RODOWYCH, tylko właśnie do ludzi, którzy co weekend jadą sobie na swoją DZIAŁKĘ. Nigdy nie ganiła ich za tę nazwę, sama ją używała na okrągło i miłowała ich, za ich miłosc do ziemi, do tego co robią.

Więc jeśli ważniejsze jest dla kogoś NAZWANIE od CZYNIENIA - to chyba coś tu nie tego...

Więcej przyda się na świecie ludzi CZYNU, niż ludzi walczących słowem.
Awatar użytkownika
smile
 
Posty: 200
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 15:34
Miejscowość: małopolska

Re: Słowa pułapki

Postprzez szron » 05 Sie 2013, 21:10

Wydaje mi sie ze na naszej planecie moze byc jeszcze wiele osob, ktore nigdy o Anastazji nawet nie slyszaly, a ktore ida droga, ktora ona w jakis tam sposob pokazala. Robia to po prostu bo tak dyktuje im serce i ani przez chwile nie pomysla o nazwaniu swojej Rodowej Siedziby, Rodowa Siedziba :) nie wiem czy Fukuoka czytal ksiazki o Anastazji, chyba nie bo ukazaly sie pozniej niz jego ksiazki :) Najgorsze co mozemy sobie nawzajem zrobic to zaczac sie OCENIAC. Prosze nie robmy tego pod zadnym pozorem i nawet w najmniejszym stopniu. To prosta droga donikad. Ty jestes anastazjowcem w 90%, a ty tylko w 10 bo nie masz jeszcze rodowej siedziby :) a ty w 100% bo masz juz wysoki zywoplot :) Czyz nie smiesznie i dziecinnie to brzmi? Ale takie wlasnie emocje powoli zaczynaja sie chowac za naszymi niektorymi slowami. I to sa dopiero pulapki. Rozumiem jule, tak mi sie przynajmniej wydaje i przyznaje jej racje. Nazwa Rodowe Siedlisko (lub Siedziba) jest wazne i niezbedne. Rozumiem tez smile, ktora... najbardziej zapewne ceni wolnosc. Wiecie, w tym swiecie takich jak my, jest jeszcze naprawde straszliwie, straszliwie malutko. Patrze na to z optymizmem ale tez realnie. To co powinnismy przede wszystkim robic to WSPIERAC sie nawzajem. Nie mamy takich wspanialych rodzin i sasiadow jak nasi przodkowie, pomozmy stworzyc Rodowe Siedziby sobie nawzajem :)
szron
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez smile » 05 Sie 2013, 21:17

:)
Awatar użytkownika
smile
 
Posty: 200
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 15:34
Miejscowość: małopolska

Re: Słowa pułapki

Postprzez Arjuna » 06 Sie 2013, 08:53

Smile tak ładnie piszesz o szacunku, ale ja odnoszę wrażenie, że to Ty nie masz szacunku dla ludzi, którzy ośmielają nazywać siebie Anastazjowcami. Przecież Jula niczego Ci nie narzuca, tylko nawołuje tych którzy rzeczywiście chcą działać zgodnie z Obrazem Anastazji do nazywania rzeczy po imieniu. W pewnym sensie można nawet uznać, że atakujesz Jule ośmieszając nie tyle jej propozycję, ale to że wierzy w siłę Obrazu jaki przedstawiła Anastazja w książkach. Mam też do Ciebie Smile pytanie - czy rzeczywiście przeczytałaś serię Dzwoniących Cedrów Rosji ?
Skąd moje wątpliwości już wyjaśniam. Wspominasz o wielu ciekawych i pożytecznych rzeczach tu na forum, natomiast nie zauważyłam, żebyś w którymś poście konkretnie nawiązała do idei Anastazji, a nawet zaznaczasz że tworzysz tylko swoje miejsce na Ziemi w ekologiczny sposób i jak mówisz "nie ograniczając" się Anastazją. Gdybyś rzeczywiście zapoznała się z książkami Megre i zastanowiła dłużej nad ich treścią to byś też zrozumiała, że Obraz stworzony przez Anastazję jest rozwinięciem i dopełnieniem wszelakich idei związanych z ekologią. Dlatego też Anastazja tak umiłowała zwykłych działkowców, ogrodników, stoją oni na samym początku jej marzenia; tylko dzięki nim spełni się jej marzenie o pięknej Ziemi pokrytej Rodowymi Siedliskami. Anastazja nadała po prostu im, nam właściwy kierunek dla naszej miłości do Ziemi, aby rzeczywiście cała Ziemia mogła się w Miłości odrodzić. Już nawet nie nawiązując do nazywania swojej działki, naprawdę Smile uważasz, że ktoś kto przyjeżdża na działkę na weekend może zrobić więcej niż ktoś kto mieszka tam na stałe i nie ma znaczenia czy jest to 1 ha czy 20 ar? Bo tu naprawdę nie chodzi o to kto jest ważniejszy, tylko o możliwości jakie posiada i w jakim celu chce je wykorzystać. A sądząc po nazwie forum jest to cel wiadomy - Polskie Siedliska Rodowe.
I nie jest ważne ile kto już posiada i ile zrobił, ale w jakim kierunku zmierza i do czego dąży. Myślę nawet, że działkę którą staram się obecnie zagospodarować w najlepszy możliwy sposób, dumnie nazywać Rodowym Siedliskiem będą mogły dopiero moje dzieci, a jeżeli bym własnych dzieci nie miała to godni temu następcy :)
I nie ma w moich działaniach pośpiechu, bo muszę mieć wszystko już na teraz póki jeszcze żyję. Oczywiście czasem chciałabym wszystko przyśpieszyć, mieć już dom, sad, pięknie i pożytecznie ukształtowaną przestrzeń wokół siebie i mieszkać w niej. Tylko co ja wtedy osiągnę, śpiesząc się nie wiadomo dokąd, poświęcając wszystkie siły na działania, nad którymi bym nie miała czasu dobrze się zastanowić ? Anastazja nadała nam tylko kierunek, każdy sam musi ocenić dokąd chce zmierzać, co chce osiągnąć; i to jest piękne w jej marzeniu - wolność myśli i działania.
Awatar użytkownika
Arjuna
 
Posty: 144
Rejestracja: 05 Mar 2012, 11:06
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Słowa pułapki

Postprzez Marian » 06 Sie 2013, 09:16

Nareszcie odezwał się ktoś <brawo> Arjuna <zgoda> kto podobnie widzi pewne żeczy jak ja,a nie tylko ja.
Już czasami myślałem że mam jakieś fobie <buziak> , <tak> dzięki już jestem spokojny <kwiat> <slonce>
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Słowa pułapki

Postprzez szron » 06 Sie 2013, 09:26

W sreniowieczu bardzo silna byla grupa "myslicieli" zajmujacych sie na powaznie gleboko istotnym tematem: ile diablow zmiesci sie na czubku igly? Zajmowalo im to mase czasu i energii. Organizowali sympozja, konferencje i zjazdy. Szkoda ze wnioski z tych "przemyslen" nie dotrwaly do czasow nam wspolczesnych. Na pewno wiele wnioslyby dobrego do naszego zycia :)
szron
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez Hipka » 06 Sie 2013, 09:49

Nie lubię przepychanek, kto jest bardziej czy mniej anastazjowy <rain> . Wprowadzają tylko niepotrzebne podziały i kwasy, których nie powinno być. <rain> Każdy ma swoją drogę i swój sposób. <slonce> Natomiast chciałabym ustosunkować się do wypowiedzi, że ekolodzy rzekomo nic nie zrobili dla planety. Jeden przykład: w latach 60 zamknięto plaże nad Sekwaną, tak była zanieczyszczona. Obecnie mówi się o ich ponownym otwarciu - jakość wody poprawiła się niesłychanie, do rzeki wróciło życie. Dziś już nikt nie wyobraża sobie miast i osad bez oczyszczalni ścieków, kominów fabrycznych bez filtrów. Pamiętacie, polecałam kiedyś film "Rozwiązania lokalne globalnego bałaganu". Popatrzcie na tych wspaniałych ludzi, którzy tam występują, poczytajcie o tym, co zrobili dla Matki Ziemi. Często za cenę własnego bezpieczeństwa (zamachy, nękanie, więzienie). Oni nie słyszeli o Anastazji, ale oddychają jej ideami. <zakochany> Dzięki wielu anonimowym ogrodnikom i rolnikom dobra, ekologiczna żywność prosto od producenta jest coraz bardziej dostępna i to w dniu zbioru <rose> . Inni demaskują diaboliczne praktyki wielkich firm, jak Monsanto - to dzięki nim coraz więcej ludzi przekonuje się do idei zdrowego życia. <rose> Powstają całe programy ratowania gleby, odejścia od chemii (albo przynajmniej poważnego jej ograniczenia). Politycy zmuszeni są do zauważenia problemu zanieczyszczenia wód i powietrza i chociaż, swoim zwyczajem, wykręcają się jak mogą, to jednak podejmują pod presją działania. Pamiętacie, jak Anastazja mówi o rękach, które dotykając ziemi z miłością, uratowały świat przed zagładą? <wiewior> A tamci ludzie o niej nie słyszeli. W tej chwili wielu ludzi dotyka Ziemi z miłością i poświęca życie na ratowanie jej. <brawo> Odnoszenie się do nich z lekceważeniem jest nie na miejscu. Nie możemy popadać w sekciarstwo, że tylko my mamy "najprawdziwszą prawdę" i rację, a inni to nic wielkiego. Mamy nasze książki, ale może właśnie dlatego, że jesteśmy tak zakutymi pałami, że z informacji we Wszechświecie sami nie dajemy rady wyciągnąć tego, co ważne? :D Potrzeba nam ściągaczki :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Słowa pułapki

Postprzez szron » 06 Sie 2013, 09:58

Hipka napisał(a): Mamy nasze książki, ale może właśnie dlatego, że jesteśmy tak zakutymi pałami, że z informacji we Wszechświecie sami nie dajemy rady wyciągnąć tego, co ważne? :D Potrzeba nam ściągaczki :lol: :lol:

Dokladnie tak :) <tak> <zgoda> <brawo>
szron
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez Marian » 06 Sie 2013, 10:37

Hipka napisał(a):Nie lubię przepychanek, kto jest bardziej czy mniej anastazjowy <rain> . Wprowadzają tylko niepotrzebne podziały i kwasy, których nie powinno być. <rain> Każdy ma swoją drogę i swój sposób. <slonce> Natomiast chciałabym ustosunkować się do wypowiedzi, że ekolodzy rzekomo nic nie zrobili dla planety. Mamy nasze książki, ale może właśnie dlatego, że jesteśmy tak zakutymi pałami, że z informacji we Wszechświecie sami nie dajemy rady wyciągnąć tego, co ważne? :D Potrzeba nam ściągaczki :lol: :lol:


Tutaj nie chodzi o to kto jest mniej lub bardziej "Anastazjowy" tylko o zrozumienie,które zostało nam przekazane przez książki.
Podziały są spowodowane brakiem zrozumienia przekazu i dorabianie swoich lub innych przekazów.
Brak tolerancji i zrozumienia co pragnie przekazać nam koleżanka/kolega powoduje różnego rodzaju przepychanki i niepotrzebne nieporozumienia zamiast zrozumienia.
Anastazja nie dla zabawy mówi o "Rodowych Siedliskach",a nie o ruchu ekologicznym czy EKO wioskach.
Myślę że obraz jaki się kryje pod 'Rodowym Siedliskiem" jest całkiem odmienny od "EKO Wioski"
Jak wiadomo ruch EKO istnieje już od dawna,ale tak naprawdę niczego na stałe nie wniósł w nasze życie.
Tylko dlatego że nie był i nie jest czysty w intencji tak jak "Siedlisko Rodowe" i to z wielu przyczyn.
Nie będę się rozpisywał co i dlaczego,gdyż jest to wszystko opisane w książkach i Ci którzy czytali wiedzą o co tak naprawdę chodzi.
Ekolodzy zrobili wiele,jednak nie dostatecznie dużo aby to tak naprawdę funkcjonowało jak należy.
Zresztą to widać jak robine są dzisiaj przepisy i jak sie je konsekwentnie niszczy,a to mówi samo za siebie.
Rodowe Siedliska będą nie do zniszczenia jeżeli powstaną z Czystych i Pięknych Myśli.
To że nie potrafimy informacji ściągnąć z Wszechświata świadczy tylko jak bardzo jesteśmy zakorzenieni w świecie technokratycznym.
Dlatego Anastażja podała nam na <ciacho> tacy książki,aby nas obudzić z letargu w którym sie znajdujemy i pokazać nam to co jest najpiękniejsze na tej Naszej Matce Ziemi.
<uklon> <love> <rain> <padasnieg> <moon> <kwiat> <cow> <pig> <piesio> <bird> <chicken> <biedronka> <kotek> <wiewior> <rose> <slonce>
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Słowa pułapki

Postprzez Hipka » 06 Sie 2013, 10:55

Czy czystość myśli i intencji pozwala na atakowanie i poniżanie innych tylko dlatego, że rozumieją mniej czy inaczej?
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Słowa pułapki

Postprzez szron » 06 Sie 2013, 10:57

Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza zydzi i podrzynaja gardla zwierzetom by sie wykrwawialy na smierc... Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza muzułmanie i oplataja sie ladunkami wybuchowymi, by wysadzic jakis autobus wiozacy dzieci do szkoly... Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza chrzescijanie i pala na stosie ludzi... Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza swiadkowie jehowy i pozwalaja swoim dzieciom umrzec, byle tylko nie przetoczyc im cudzej krwi... Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza anastazjowcy... :( Wystrzegajcie sie wszystkich ktorzy krzycza, by trzymac sie slow "ksiegi"... juz teraz poszli o trzy kroki za daleko niz chcial jej autor...
szron
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez Marian » 06 Sie 2013, 11:28

Hipka napisał(a):Czy czystość myśli i intencji pozwala na atakowanie i poniżanie innych tylko dlatego, że rozumieją mniej czy inaczej?


Oczywiście że NIE

szron napisał(a):Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza zydzi i podrzynaja gardla zwierzetom by sie wykrwawialy na smierc... Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza muzułmanie i oplataja sie ladunkami wybuchowymi, by wysadzic jakis autobus wiozacy dzieci do szkoly... Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza chrzescijanie i pala na stosie ludzi... Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza swiadkowie jehowy i pozwalaja swoim dzieciom umrzec, byle tylko nie przetoczyc im cudzej krwi... Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza anastazjowcy... :( Wystrzegajcie sie wszystkich ktorzy krzycza, by trzymac sie slow "ksiegi"... juz teraz poszli o trzy kroki za daleko niz chcial jej autor...


o czym TY piszesz,chyba Ci się coś pomyliło i nie rozumiesz co napisałem ja lub co napisane jest w książkach.
Książki to tylko przekaz obrazu z tym związanym,a nie jakiś d <urodziny> y dogmat religijny.
To co jest napisane w tych książkach można dotknąć,spróbować,przytulić,odczuć i zobaczyć,
a to co Ty napisałeś nigdy.
Mam wrażenie że książek nie czytałeś,a jak już to nie rozumiesz do końca co nam przekazuje Anbastazja.
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Słowa pułapki

Postprzez Arjuna » 06 Sie 2013, 12:05

Hipko, spójrz na to z innej strony co pisze Smile:

smile napisał(a):Warto więc szanować koncepcje kazdego człowieka - jeśli Ci one nie grają, to idź dalej swoją ścieżką i szukaj swoich jednomyślenników. Ale pozostaw sobie furtkę w umysle, ze może kiedyś i ty popatrzysz inaczej na pewne sprawy....
I nie piszę tu do żadnej konkretnej osoby, tylko ogólnie.

Jeśli ktoś twierdzi, że nic nie zmieniają swoimi działaniami - to bardzo chciałabym wiedzieć, jak ta osoba zmienia życia na planecie SWOIMI działaniami.


Tylko ona to pisze odnośnie idei związanych z Anastazją. I to tu na forum, omawiającym idee Anastazji, każe ludziom iść dalej, gdzieś indziej. Z góry też zakłada, że dla tych którym idee Anastazji przypadły do serca i w nie wierzą, są ograniczeni książkami Megre i niewiele więcej czytają, o ile w ogóle czytają coś innego (to akurat z innych postów w innym temacie wynika) ;) I dlaczego konkretnie Juli każe udowadniać czy każdej innej osobie co zmieniła na naszej planecie. Tak jakby ci wszyscy ekolodzy sami w pojedynkę wprowadzili zmiany na Ziemi na lepsze. Ruch anastazjowy jest jeszcze zbyt mały, aby oceniać go w skali całej planety, jak faktycznie na nią wpłynął. A jeśli chodzi o Polskę są to tylko istniejące pojedyncze Rodowe Siedziby i to jeszcze w różnych stadiach rozwoju. Czy chęć dowiedzenia się w takim wypadku jaki wpływ ma działanie pojedynczej osoby na naszą całą planetę nie jest próbą ośmieszenia tej osoby i jej działań?
Jak już wspomniałam wcześniej idee Anastazji są dla mnie dopełnieniem idei i działań podejmowanych przez ekologów. Wszyscy są tak samo ważni, gdyby wyjąć z marzenia Anastazji te poszczególne grupy ludzi (ekologów, rolników, działkowców, przedsiębiorców czy jakąkolwiek inną grupę) to wtedy jej marzenie nie byłoby realne do spełnienia. Ona uwzględniła wszystkich, po prostu podała kierunek dla wspólnego tworzenia tych wszystkich ludzi :) Przecież zanim przeczytałam książki Megre wiedziałam, że chcę żyć na wsi i zająć się ekologiczną hodowlą czy uprawą, a dzięki Anastazji dokładniej i bardziej w szczegółach sprecyzowałam w jakim kierunku chcę zmierzać.

Natomiast Twoje wypowiedzi Szron mi się podobają. Może i ośmieszasz, ale robisz to wprost i bez owijania w bawełnę ;) :lol:

szron napisał(a):Trzymajmy sie slow Ksiegi!!! - krzycza anastazjowcy... :(


Tylko mógłbyś to rozwinąć i określić jakie błędy popełniają ci tak zwani anastazjowcy? ;)

<luck> Myślę, że kwestię "anastazjowania" dobrze ujął Marian :

Marian napisał(a):Tutaj nie chodzi o to kto jest mniej lub bardziej "Anastazjowy" tylko o zrozumienie,które zostało nam przekazane przez książki.
Podziały są spowodowane brakiem zrozumienia przekazu i dorabianie swoich lub innych przekazów.
Brak tolerancji i zrozumienia co pragnie przekazać nam koleżanka/kolega powoduje różnego rodzaju przepychanki i niepotrzebne nieporozumienia zamiast zrozumienia.

<kwiat>
Awatar użytkownika
Arjuna
 
Posty: 144
Rejestracja: 05 Mar 2012, 11:06
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Słowa pułapki

Postprzez jula » 06 Sie 2013, 17:31

Mowiac o ekologach mialam na mysli ze od 50 lat od ich istnienia ogulnie ziemia nie zmenila sie, na miejscach ich lokalizacii - tak. Natomiast idea Anastazij idzie na wielka skale,z roku na rok przybywa ludzie po calym swiecie i to naprawde wielka zmiana dla Matki Ziemi.Dlatego chce zeby powstal jeden ruch na calej ziemi <serce>
jula
 
Posty: 124
Rejestracja: 14 Wrz 2012, 11:36
Połówki: Poszukuję Mężczyzny-Boga

Re: Słowa pułapki

Postprzez smile » 06 Sie 2013, 20:57

matko i córko - Arjuna, ja nie wiedziałam, że Ty potrafisz ziać taką niechęcią do drugiego człowieka :) Wow, co za zaskoczenie <buziak>
Hipka napisała dokładnie to, co napisałabym ja - nic dodać, nic ująć. A Szron jak zwykle- pięknie to podsumował postem o KSIĘDZE :)

Ważne chyba jest to, czym emanuje człowiek. Znam wielu, naprawdę wielu praktykujących katolików - uważają się za lepszych i czystszych niż inni, pomimo, że zieją nienawiścią, goryczą i jadem. Prawo do czucia się lepszymi daje im tylko i wyłącznie przynależnosć do okreslonego ugrupowania, a nie świadomość własnej energii, własnych słów, własnych czynów.
Chyba nie warto ich naśladować.... tak uważam ;)

Jula - dokładnie tak samo jest z ekologią - z roku na rok przybywa ogrom ludzi zafascynowanych ochroną natury i zdrowym, świadomy życiem - czyli eko-życiem. I oni również pragną, aby ta idea zawładnęła całym światem.
Nie ma lepszych, nie ma gorszych - wszyscy pochodzimy z jednego źródła, pamiętaj o tym :)

EDIT
ah! zapomniałam zaspokoić ciekawość - tak, tak, czytałam wszystkie książki Anastazji poza 10 częścią (świadomie czeka). Niektóre tomy nawet kilka razy. I Szron też czytał, zapewniam ;)
Awatar użytkownika
smile
 
Posty: 200
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 15:34
Miejscowość: małopolska

Re: Słowa pułapki

Postprzez szron » 06 Sie 2013, 21:17

Wy tu sobie zarty stroicie nie wiem dlaczego z powaznego tematu a ja to wszystko juz dokladnie obliczylem: jesli kazdej literze w zwrocie Rodowe Siedlisko przyporzadkowac cyfre, dodac je wszystkie, podzielic przez wysokosc piramidy Cheopsa, pomnozyc przez ilosc do tej pory wydanych ksiazek o Anastazji, od tego odjac wszystkich przesmiewcow i niedowiarkow z tego forum, dodac szczyptę bazylii, wymieszac, wstrzasnąć, tupnąc lewą nogą... otrzymamy niesamowity przepis na wszelkie problemy trapiace ludzkosc, rozwiazanie wszelkich zagadek, lek na wszystkie choroby i wynik w nastepnym totolotku. Wiec ja bym tu sobie nie zartowal. Niech kazdy sam sprawdzi i obliczy, ze to tyle wychodzi :)
szron
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez smile » 06 Sie 2013, 21:27

ojej, mnie się ten totolotek najbardziej przyda. Dzięki Szron za podpowiedź! jutro idę puścić - 10% dla Ciebie, 10% dla Hipki, 10% dla admina :)
10% dla ekologów, 10% dla przyjaciół, 10% dla rodziny, 10% dla zwierzat w schroniskach, 20% dla mnie :) <brawo>
Awatar użytkownika
smile
 
Posty: 200
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 15:34
Miejscowość: małopolska

Re: Słowa pułapki

Postprzez Marian » 06 Sie 2013, 22:16

smile napisał(a):ojej, mnie się ten totolotek najbardziej przyda. Dzięki Szron za podpowiedź! jutro idę puścić - 10% dla Ciebie, 10% dla Hipki, 10% dla admina :)
10% dla ekologów, 10% dla przyjaciół, 10% dla rodziny, 10% dla zwierzat w schroniskach, 20% dla mnie :) <brawo>
szron napisał(a):Wy tu sobie zarty stroicie nie wiem dlaczego z powaznego tematu a ja to wszystko juz dokladnie obliczylem: jesli kazdej literze w zwrocie Rodowe Siedlisko przyporzadkowac cyfre, dodac je wszystkie, podzielic przez wysokosc piramidy Cheopsa, pomnozyc przez ilosc do tej pory wydanych ksiazek o Anastazji, od tego odjac wszystkich przesmiewcow i niedowiarkow z tego forum, dodac szczyptę bazylii, wymieszac, wstrzasnąć, tupnąc lewą nogą... otrzymamy niesamowity przepis na wszelkie problemy trapiace ludzkosc, rozwiazanie wszelkich zagadek, lek na wszystkie choroby i wynik w nastepnym totolotku. Wiec ja bym tu sobie nie zartowal. Niech kazdy sam sprawdzi i obliczy, ze to tyle wychodzi :)
smile napisał(a):matko i córko - Arjuna, ja nie wiedziałam, że Ty potrafisz ziać taką niechęcią do drugiego człowieka :) Wow, co za zaskoczenie <buziak>
Hipka napisała dokładnie to, co napisałabym ja - nic dodać, nic ująć. A Szron jak zwykle- pięknie to podsumował postem o KSIĘDZE :)

Ważne chyba jest to, czym emanuje człowiek. Znam wielu, naprawdę wielu praktykujących katolików - uważają się za lepszych i czystszych niż inni, pomimo, że zieją nienawiścią, goryczą i jadem. Prawo do czucia się lepszymi daje im tylko i wyłącznie przynależnosć do okreslonego ugrupowania, a nie świadomość własnej energii, własnych słów, własnych czynów.
Chyba nie warto ich naśladować.... tak uważam ;)

Jula - dokładnie tak samo jest z ekologią - z roku na rok przybywa ogrom ludzi zafascynowanych ochroną natury i zdrowym, świadomy życiem - czyli eko-życiem. I oni również pragną, aby ta idea zawładnęła całym światem.
Nie ma lepszych, nie ma gorszych - wszyscy pochodzimy z jednego źródła, pamiętaj o tym :)

EDIT
ah! zapomniałam zaspokoić ciekawość - tak, tak, czytałam wszystkie książki Anastazji poza 10 częścią (świadomie czeka). Niektóre tomy nawet kilka razy. I Szron też czytał, zapewniam ;)


Czytając te wasze wypociny to myślę że jestem w najgorszym cyrku.
smile jesteś specjalistką w obracaniu kota do góry nogami oraz w wpędzaniu kogoś w poczucie winy i brawo dla szron który wspaniale Ci wtóruje <brawo> <brawo> <brawo>
Czy nie jesteście czasami <zakochany> parą,jeżeli nie to bardzo do siebie pasujecie przynajmniej w tym co piszecie.
To że przeczytałaś parę razy książki to jeszcze o niczym nie świadczy,mam pytanie czy zrozumiałaś,gdyż to jest najważniejsze.
Myślę że nie tak do końca sądząc po Twoich wpisach.
Mam już dość tego beznadziejnego cyrku wychodzę <urodziny> <urodziny> <urodziny>
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Słowa pułapki

Postprzez Arjuna » 07 Sie 2013, 07:45

smile napisał(a):matko i córko - Arjuna, ja nie wiedziałam, że Ty potrafisz ziać taką niechęcią do drugiego człowieka :) Wow, co za zaskoczenie <buziak>


Rzeczywiście trochę niechęci w tym jest, ale nie do drugiego człowieka, a do tego co zostało napisane i w jaki sposób ;) I jaka matka i córka? Moja ? Twoja ? Ja dzieci nie mam. I co mają wspólnego z tą dyskusją ? :)

Wiem też, że Jula musi jeszcze popracować nad tym jak wyrazić lepiej swoje myśli, aby inni lepiej zrozumieli o co jej chodzi. Ale nie jest trudne zauważyć, że po prostu stara się, aby więcej o Anastazji i jej ideach tu na forum rozmawiać.
Wygląda na to jakby niektórzy przegapili fakt, że jest to forum dotyczące właśnie książek Władmira Megre. Oczywiście nikt nikomu nie zabrania pisać tu o książkach innych autorów, mieć inne poglądy, a nawet książki Megre uważać za miłą fantazję. Dlaczego jednak Wam tak bardzo przeszkadza to, że ktoś wierzy w słowa Anastazji i wyraża to tu na forum poświęconym właśnie jej ideom i marzeniu ? :(
Awatar użytkownika
Arjuna
 
Posty: 144
Rejestracja: 05 Mar 2012, 11:06
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Słowa pułapki

Postprzez Raf » 07 Sie 2013, 20:55

Też mam serdecznie dość twoich wywodów Smile, zastanów się, zobacz jakie figle robi osobiste ego żeby postawić na swoim, mam nadzieje, że Ci się uda i się skończą problemy.
Bóg w jednej z części Anastazji powiedział , że czeka na dzień kiedy człowiek wstanie rano i Zrozumie. Zrozumienie, chęć zrozumienia, to pierwszy krok do Niego.

Bardzo ważne jest też zauważanie prostych żeczy np. w jakie kolory się ubieramy , Wedrusi, Słowianie i inne ludy blisko swojej natury, unikają czerni bo to kolor pustki która wciąga wszystko.
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Słowa pułapki

Postprzez Hipka » 08 Sie 2013, 08:52

Hmmm... odnośnie czerni tylko - na stronie głównej jest artykuł o symbolice odzieży Słowian, czerni przypisywane tam jest zupełnie inne znaczenie <kotek>
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Przemyślenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron