Słowa pułapki

Miejsce na opisanie swoich wątpliwości czy myśli nt. książek z serii Władimira Megre, bądź na powiązane z tym tematy.

Moderator: Administrator

Re: Słowa pułapki

Postprzez Raf » 09 Sie 2013, 06:40

Mogła byś przytoczyć? Bo nic tam o czerni nie widzę.
Powszechny raczej jest pogląd u tych od koloroterapi, że ubieranie się na czarno oznacza zamykanie się w sobie, kompleksy.
Dla mnie jako Anastazjowca oznacza to , że w jakiejś swerze życia takiej osoby panuje antyrozum, wybaczcie szczerość.
<biedronka> <biedronka> <biedronka> <biedronka> <biedronka> <wiewior>
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Słowa pułapki

Postprzez Hipka » 09 Sie 2013, 09:09

Czerwień była często uzupełniona czernią - kolorem Matki Ziemi, symbolem płodności, który kobiety stosowały w celu ochrony przed niepłodnością.
Prosisz - masz ;) :D
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Słowa pułapki

Postprzez szron » 09 Sie 2013, 09:30

Raf napisał(a):Mogła byś przytoczyć? Bo nic tam o czerni nie widzę.
Powszechny raczej jest pogląd u tych od koloroterapi, że ubieranie się na czarno oznacza zamykanie się w sobie, kompleksy.
Dla mnie jako Anastazjowca oznacza to , że w jakiejś swerze życia takiej osoby panuje antyrozum, wybaczcie szczerość.


Raf, dzisiaj atakujesz kogos za kolor jego stroju, jutro bedziesz kogos innego za kolor jego skóry? :shock:
szron
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez Arjuna » 09 Sie 2013, 11:28

Szron- chciałabym teraz, żebyś naprawdę odpowiedział na moje pytanie - dlaczego czujesz się atakowany przez Rafa? Przecież tylko przekazuje nam spostrzeżenia innych związane z symboliką kolorów i koloroterapi.
Ja osobiście lubię ubierać się w czerń i się tego nie wstydzę. Może rzeczywiście czarny kolor ma coś wspólnego z zamykaniem się w sobie i kompleksami. Etap kompleksów i zamykania się w sobie już w swoim życiu przeszłam, a to ubieranie się na czarno ( oczywiście nie cała na czarno i nie cały czas :P ) może to taka pozostałość czy przyzwyczajenie, które mam po tym etapie. Mnie czerń wyciszała, pozwalała głębiej wejrzeć w siebie i nadal czasem tak na mnie działa. Może ma to też związek z pewnymi moimi zainteresowaniami, trudno zgadnąć jednoznacznie :mrgreen:
Ehh, te słowa-pułapki. A może wszystkie słowa są pułapkami, jeśli człowiek traktuje je zbyt osobiście albo chce w nich widzieć konkretne znaczenie (takie które mu się podoba w jakiś sposób) :?:
Awatar użytkownika
Arjuna
 
Posty: 144
Rejestracja: 05 Mar 2012, 11:06
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Słowa pułapki

Postprzez Hipka » 09 Sie 2013, 19:18

To, co napisałam poprzednio, to cytat z artykułu. Zapomniałam dodać cudzysłowy. Czy my musimy do wszystkiego przykładać miarę dobre-złe? albo pozytywne-negatywne? Te miary odnoszą się do ludzi, którzy mają intencje. Natomiast inne rzeczy po prostu są. Symbolika kolorów to bardzo złożona sprawa, ten sam kolor może symbolizować w różnych sytuacjach i na różnych etapach duszy różne sprawy. Jest częściowo tak, jak napisał Raf, częściowo tak, jak w tym artykule. Poza tym czerń uspokaja, wyłącza z bieżących spraw, czyli sprzyja skupieniu, symbolizuje podświadomość i sprawy, które dzieją się u korzeni, w głębi. Poza tym w połączeniu z innymi kolorami daje też zupełnie inne efekty. U nas oznacza żałobę, u Chińczyków coś zupełnie innego. Według Steinera kolor, jakim się otaczamy, wywołuje w naszym organizmie kolor komplementarny... <taichi> Trzeba bardzo uważać z powierzchownymi i pospiesznymi interpretacjami.
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Słowa pułapki

Postprzez Raf » 10 Sie 2013, 02:41

A więc to tak:) ale nieźle też zagmatwałaś Hipi
Ale mniejsza z problemami, ciekawi mnie czy wypróbowałaś już sposób Anastazji z warzywami które zostały zapoznane ze składem naszych organizmów?
<wiewior>
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Słowa pułapki

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 10 Sie 2013, 07:26

Kiedyś zadałam takie pytanie:
Czy możecie mnie nauczyć czegoś nowego o energii. Czegoś co sprawi, żebym stała się bardziej na nią wyczulona, żebym zaczęła ją widzieć i bardzo mocno odczuwać ?

Skupienie, skupienie i jeszcze raz skupienie. Na tym co robisz, na tym co mówisz i co myślisz. W każdej chwili powinnaś zadawać sobie pytanie: jaką energię teraz tworzę, jakiego jest kształtu, jakiego koloru ? Czy jest radosna, czy smutna, pełna światła, czy mroczna, czy ma niskie, czy wysokie wibracje ? Wszystko skupia się na uwadze. Wytężona uwaga poprowadzi cię do sukcesu. W końcu to załapiesz, to będzie moment - Eureka ! I wszystko stanie się jasne.
Musisz być bardzo uważnym uczniem, od teraz, od zaraz. Wszystko co istnieje, postrzegaj jako ENERGIĘ. Opisuj to w kategoriach energii.
Ćwicz po prostu. Chciałabyś mieć sukcesy bez ćwiczeń, a tak się nie da niestety. Rozwój duchowy wymaga ciągłej pracy i nauki. Pracy nad sobą, nad swoimi myślami, słowami i uczynkami. Na tym to polega.

A Wy, Szanowni Państwo, jaką Energię tutaj tworzycie?
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez Hipka » 10 Sie 2013, 10:40

Z warzywami próbowałam, ale szczerze mówiąc nie odczułam różnicy, co nie znaczy, że nie miały dodatkowych witamin. A co do energii to słusznie... tylko znowu - o wibracjach niskich czy wysokich u Anastazji niewiele znalazłam. Mam wrażenie, że wszystkie są potrzebne w różnych sytuacjach, natomiast dużo pracuję nad obrazami i rozpędzaniem myśli. I przede wszystkim nad własnym szczęściem i spokojem ducha, bo nie można promieniować czymś, czego się nie ma. W ogóle, najpierw trzeba być samemu nastawionym pozytywnie i szlachetnie, jeśli w danej chwili się nie jest, to reszta jest udawaniem, przynajmniej w moim wypadku. W ogóle wszelkie "prace nad sobą" odpuściłam sobie już dawno, bo sprawiały, że chcąc być doskonała, byłam sztuczna i nienaturalna. Moja osoba zaczęła być mniej ważna, zamiast zajmować się sobą i swoimi "energiami", postawiłam na zachwycanie się tym, co piękne <rose> <bird> <biedronka> <kotek> <gwiazda> <moon> <slonce> <kwiat> i na zrozumieniu innych. Oraz na radości z samego faktu istnienia w tym pięknym świecie. Jeśli więc czasem zachowam się niezbyt miło, to albo wiem, że nie zawsze można być miłym i cukierkowym, albo przynajmniej nie mam z tego powodu deprechy, bo nie aspiruję już do bycia doskonałą. Staram się po prostu być szczęśliwą i wdzięczną za każdy dzień, który mogę przeżyć i za całe to dobro, które mnie spotyka. Co najdziwniejsze - wszyscy znajomi mówią mi, że stałam się w ten sposób fajniejsza. Ot, taki efekt uboczny. Nareszcie przestałam się spinać i myśleć o SOBIE przez cały czas. :D
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Słowa pułapki

Postprzez Hipka » 10 Sie 2013, 10:47

Nic nie gmatwam <blush> :lol: . Po prostu wszystko, zarówno kolory, jak i wibracje widzę jak muzykę, w której wszystkie dźwięki są potrzebne - niskie i wysokie. Ważne, żeby była harmonia w całości. Może to to, co nazywa się równoważeniem przeciwieństw? <taichi> A może jeszcze niezupełnie? Potrzeba nam wszystkiego w życiu - i czerni, i bieli, i różniastych kolorów. Na ciemnym tle jaśniej błyszczą gwiazdy. Potrzeba nam i radości i smutku, entuzjazmu i cierpienia - wszystkie one uczą nas i powodują, że wzrastamy. Ważne jest to, co z tym zrobimy. <brawo>
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Słowa pułapki

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 10 Sie 2013, 10:49

Hipka napisał(a):postawiłam na zachwycanie się tym, co piękne i na zrozumieniu innych. Oraz na radości z samego faktu istnienia w tym pięknym świecie.(..) Ważne, żeby była harmonia w całości (..) Na ciemnym tle jaśniej błyszczą gwiazdy.(..) Ważne jest to, co z tym zrobimy.


To mi sie podoba <slonce>

A do dyskusji o kolorach dorzucam dowcip obrazujacy powszechnie przyjety stereotyp znaczeniowy koloru czarnego (poniekad, mozna powiedziec, wrecz mysloksztalt- a zdajemy sobie sprawe, jaka sila tkwi w mysloksztaltach :!: ):

Kowalski wybiera sie z cala rodzina nad morze. Zdziwiony pyta zone:
- Dlaczego bierzesz na urlop te czarna sukienke?
Na to zona:
- Och, Kochanie! Przeciez wiesz, jak zle plywasz...
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez Raf » 10 Sie 2013, 11:33

Energie emanuje takie na jakie mnie stać i staram się dawać wam jak najlepsze ale tez mówić szczerze co myślę, służyć wiedzą.

Rosa poruszyła, z tego co wiem, najistotniejszą kwestie a może raczej sposób na odejście od anty rozumu, wznowienie rozwoju świadomości itp. jakim jest włączenie UWAGI. Mówią o nim prawdziwi nauczyciele, ja spotkałem się z tym w cyklu książek Castanedy gdzie podobnie jak w Dzwoniących Cedrach autor spotyka człowieka wiedzy który w pewnym momencie mówi Castanedzie żeby wydał książke na podstawie notatek z ich spotkań bo jak nie to notatki ożyją i zaczną same wychodzić na spacer. Cykl książek Castanedy to czysta wiedza nie pozbawiona humoru bo jak mówi Don Juan Matus tylko humor może scalić człowieka po spojrzeniu w otchłań nieznanego.
Dzwoniące Cedry i Castaneda wydają mi się dwoma końcami tego samego kija , jest dużo podobieństw, np. Anastazja podaje doskonały sposób na rozwój swojej energii roślinami zaznajomionymi z naszą kondycją a z drugiej strony Matus podaje zestaw kilkudziesięciu ćwiczeń które udrażniają przepływ energii w człowieku, powodują rozwój i w tym wypadku np. nie trzeba się zbytnio przejmować tym co się je.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Carlos_Castaneda
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/84522/magiczna-podroz
http://lubimyczytac.pl/autor/70279/florinda-donner-grau

ide na bazary po masło,wracam za jakiś czas:)
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Słowa pułapki

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 10 Sie 2013, 12:02

A moze by tak wlasne wyrabiac:
http://www.youtube.com/watch?v=5fIHBrtM6_Q ? ;)
:lol: :lol: :lol:

A poza tym- Twoj powyzszy wpis, Rafie, mnie zaintrygowal...
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez Raf » 10 Sie 2013, 13:51

A mnie Twój dobrze rozbawił:)

Czasem robie masło sam, słoik do połowy wypełnić śmietaną (od babci z bazar) potrząsam 15 min. co przeistacza smietane w masło, płucze w wodzie i grubo na chleb ze szczypiorkiem.

To nie znałaś wiedzy tolteków ?
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Słowa pułapki

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 10 Sie 2013, 14:16

Nie czytalam ''Magicznej podrozy'' ani ''Snu czarownicy''.

Mowia tam cos o ''slowach-pulapkach''? A moze Toltekowie nie mieli takich zagwostek? <chicken>
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez Raf » 11 Sie 2013, 09:44

Słowa pułapki hm. No oni dążyli do widzenia energii, więc raczej w niewiele pułapek mogli wpaść.
Jak się już znalazło prawdziwą wiedzę jak Tolteków, Wedrusów to myśle , że powinno się ją wykuć na blache, żeby znieść wkutą od małego na blache, wiedzę "antyrozumu", jak mówią Wedrusi i wiedzę "głupoty" jak mówią Toltecy:)

Jest jeszcze książka "Shabono" Florindy ale nie przetłumaczona.

Moje zdanie co do słów pułapek jest takie jak Gurdżijewa - przed przystąpieniem do wiążącej rozmowy ustalmy jasno znaczenie kluczowych słów , żeby nie wpaść w pułapkę.

Są różne ważne pytania i tematy, mnie najbardziej nurtuje jedno, jak doprowadzić do tego aby powstała osada Werusowa w Polsce, za wschodnią granicą mamy już kilkaset. Zobaczcie jak fajnie było na ostatnich zjazdach a w istniejących osadach mają tak na codzień, przebywanie w jednym miejscu ludzi z jedną ideą musi być wspaniałe. Może by to pytanie przenieść do osobnego wątku.
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Słowa pułapki

Postprzez ewa » 11 Sie 2013, 13:15

Raf napisał(a):Są różne ważne pytania i tematy, mnie najbardziej nurtuje jedno, jak doprowadzić do tego aby powstała osada Werusowa w Polsce, za wschodnią granicą mamy już kilkaset..

A no w dokladnie taki sam sposob jak doprowadzic do tego zeby powstala osada Rodowych Siedlisk w Polsce.
Rafku, jak zrozumialam zamysl Anastazji jest taki zeby zapraszac do swego Rodowego Sioedliska CALY lancuszek swoich przodkow,od obecnych rodzicow do pierwszego rodzica-Stworcy,bo to ciaglosc energetyczna jak pepowina.
Osada Wedrussow to brzmi troche jak ;) ...wchodzcie moi dostojni przodkowie Wedrussi i Slowianie,ale najlepiej w pieknych,kolorowych strojach-drzwi otwarte,
no i jeszcze ci madrzy moi przodkowie z tego,hmm... indianskiego wcielenia-yes ;) ...ale jakze zaprosic dziadka pijaka,ojca nieudacznika i mame ktora o nas nie dbala i jeszcze do tego zdradzala tate :roll:
ewa
 
Posty: 249
Rejestracja: 26 Cze 2011, 16:47
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Słowa pułapki

Postprzez Raf » 11 Sie 2013, 13:19

nie moge zrozumieć o co Ci właściwie chodzi.
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Słowa pułapki

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 11 Sie 2013, 13:43

Raf napisał(a):Są różne ważne pytania i tematy, mnie najbardziej nurtuje jedno, jak doprowadzić do tego aby powstała osada Werusowa w Polsce, za wschodnią granicą mamy już kilkaset. Zobaczcie jak fajnie było na ostatnich zjazdach a w istniejących osadach mają tak na codzień, przebywanie w jednym miejscu ludzi z jedną ideą musi być wspaniałe. Może by to pytanie przenieść do osobnego wątku.


Tak, jest to jak bajeczna niekonczaca sie blogosc....

Cos pieknego.....
(az nie da sie tego slowami opisac)

Przeniesc to pytanie, zdecydowanie przeniesc :idea:
:!: :!: :!:
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez ewa » 12 Sie 2013, 07:05

Ok,Raf, może to ja Cię nie rozumiem.
Skoro kultywujesz swoje piękne marzenie o powstaniu Osady Wedrusskiej to czy możesz napisać co w tej osadzie jest lepszego od Osady Siedlisk Rodowych,czy też co jest takiego co nie może Twoim zdaniem dokonać się w Osadzie Siedlisk Rodowych?
Tego nie łapie <chicken>
ewa
 
Posty: 249
Rejestracja: 26 Cze 2011, 16:47
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Słowa pułapki

Postprzez Raf » 12 Sie 2013, 07:26

Osada Wedrusska i osada Rodowa to jedno i to samo:)
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Słowa pułapki

Postprzez ewa » 13 Sie 2013, 05:08

No to jestesmy jednomyslennikami <zgoda> :)
W jednosci sila i niech powstaja i rosna Osady Siedlisk Rodowych,
w ktorych z pewnoscia zakwitnie Madrosc i Radosc Zycia naszych praojcow Wedrussow <kwiat> <slonce> <serce>
ewa
 
Posty: 249
Rejestracja: 26 Cze 2011, 16:47
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Słowa pułapki

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 13 Sie 2013, 05:25

ewa napisał(a):No to jestesmy jednomyslennikami
W jednosci sila i niech powstaja i rosna Osady Siedlisk Rodowych,
w ktorych z pewnoscia zakwitnie Madrosc i Radosc Zycia naszych praojcow Wedrussow


Jednosc, jednosc miedzy Wami (Nami),
Moze zostaniecie (zostaniemy) wkrotce sasiadami !
<tak>

:D :D :D
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez ewa » 13 Sie 2013, 08:56

Lauroso,u Ciebie jak zwykle wszystko do rymu <brawo>
moze nas tym zarazisz i bedziemy to forum wierszem pisac a na spotkaniach spiewac do siebie wzajemnie <love>
No, a to sasiedztwo w Polsce z jakimis Anastazjowymi dobrymi ludzmi to mi sie bardzo,bardzo marzy <kwiat> <luck> ale poki co praca i wychowanie dziecka wiaza mnie z tym wspanialym miejscem w ktorym obecnie mieszkam. <luck> <serce>
ewa
 
Posty: 249
Rejestracja: 26 Cze 2011, 16:47
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

Re: Słowa pułapki

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 13 Sie 2013, 12:38

ewa napisał(a):Lauroso,u Ciebie jak zwykle wszystko do rymu
moze nas tym zarazisz i bedziemy to forum wierszem pisac


<gwiazda> ''przez Marian » Dzisiaj, 01:22
Witam Cię serdecznie Amira
Smutno będzie bez Ciebie na tej Bieszczadzkiej górce
Drzewka spoglądają dziwnie,wpatrując sie w puste miejsce
Trawka jakoś pożółkła,a i koniki polne zatrzymały sie w locie
Sareniki na próżno wypatrują Ciebie,pasąc się bezszelestnie
Strumyk tłucze się smutno nie mogąc przytulić sie do Ciebie
Oj smutno,smutno tańczy wiatr na tej złotej górce
Słonko na prózno szukać będzie odcisków Twoich stóp
Ale ja wiem że Ty wrócisz i to tusz,tusz'' <gwiazda>

To juz sie dzieje :)

ewa napisał(a): (..) a na spotkaniach spiewac do siebie wzajemnie


O, zebys wiedziala jak Amira do Nas spiewala podczas krojenia kapusty! (zrywalismy boki ze smiechu)

ewa napisał(a):No, a to sasiedztwo w Polsce z jakimis Anastazjowymi dobrymi ludzmi to mi sie bardzo,bardzo marzy


Marzenia sie spelniaja <slonce>

A Ty gdzie rezydujesz?

ewa napisał(a):(..) ale poki co praca i wychowanie dziecka wiaza mnie z tym wspanialym miejscem w ktorym obecnie mieszkam.


poki co...

A czy w tym wspanialym (skoro jest wspaniale to zapytam) miejscu przy Tobie ktos chce moze ziemie sprzedac?
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Słowa pułapki

Postprzez ewa » 13 Sie 2013, 18:04

Napisze na priv...niedlugo. <zegar>
ewa
 
Posty: 249
Rejestracja: 26 Cze 2011, 16:47
Rodowe Siedlisko/Wioska: Szukam swojego miejsca

PoprzedniaNastępna

Wróć do Przemyślenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron