Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Forum poświęcone dla dzieci i rodziców. Gry, zabawy, opowieści, edukacja... Wymiana pomysłów i doświadczeń.

Moderator: iskierka

Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez szron » 22 Sie 2013, 20:11

No wlasnie. Dzis bylem na zebraniu w przedszkolu niepublicznym, prywatnym mojego 3,5 letniego synka. No i "Pani" powiedziala ze od nowego roku dzieci beda chodzic na lekcje religii wiadomo jakiej, jedynej slusznej no i ona puszcza w obieg liste kto sie zgadza to podpisuje w rubryce na tak obok nazwiska a kto nie to w kolumnie na nie. Absolutnie, powtarzam ABSOLUTNIE nie chce zeby moj syn w tym wieku zostal postawiany przez obca osobe przed problemami tej obowiazujacej w tym kraju religii. Nawet jesli w jaknajdelikatniejszy sposob mialaby to zrobic, choc naprawde nie wiem jak mozna to zrobic "delikatnie" bo ta religia... nie chce nikogo urazic, moze sa tu osoby w to wierzace, ja nie jestem... ale nie o tym ten temat. No wiec ja nie mam zadnych zludzen czego chce a czego nie chce dla mojego dziecka... tylko ze... wiadomo... dzieci... grupa, wyobcowanie, izolacja jesli tylko on sam nie bedzie chodzil... tez przez to nie chce mu zrobic krzywdy. Podsumowujac jestem zupelnie przekonany ze to i tak bedzie mniejsza krzywda dla jego mlodej duszy niz taka bezczelna indoktrynacja w tym wieku brrrrrrr :( Co robic? :( Moze taki poczatek go zahartuje, a moze podlamie, sam nie wiem. Wiem za to jakie prefidne sztuczki potrafia stosowac takie katechetki by wprwadzac nawet wsrod tak malych dzieci podzialy i granice... to tak obrzydliwe ze az mnie tak w srodku... Dlaczego jeszcze ciagle musimy to znosic... dlaczego nie powstaja WOLNE szkoly i przedszkola... Jak powiedziala Anastazja najwazniejsze jest wychowywanie dzieci, a tutaj proponuje mi sie zeby moje dziecko juz od malego ubrac w klapki na oczach, ograniczyc, stlamsic, zindoktrynowac... Moze z tego co pisze tego nie da sie odczuc ale jestem mocno wzburzony... No i jestem tchorzem bo nie podpisalem listy ani na tak ani na nie, moze nie dlatego ze ja osobiscie sie czegokolwiek boje ale mysle o nim, o problemach jakie z tej okazji go spotkaja, no i tez o tym ze ja tak wlasciwie to nie musze sie publicznie okreslac z wyznawana religia, chyba cos mi gwarantuje takie prawo... Wiem ze predzej czy pozniej bede musial gdzies podpisac... cholera! nie, nie i jeszcze raz NIE! cala moja dusza broni sie przed takim wyborem i wogle stawianiem ludzi w sytuacji takich wyborow, juz teraz na poczatku, a co bedzie potem...:( Poradzcie cos prosze konstruktywnego, o ile wogole sie cos da poradzic w takiej sytuacji :( :( :( :( :(
szron
 

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Marian » 22 Sie 2013, 20:34

szron <angel> ,
decyzja należy do Ciebie,a nie do nauczycielki lub wychowawczyni.
Ty decydujesz co i jak,a nikt inny.
Wytłumacz dziecku o co chodzi,dzieci nie są głupie,a strach ma wielkie oczy.
Ty stoisz przed niewiadomą,a nie Twoje dziecko gdyż one w chwili obecnej nie ma żadnego wyboru tylko Ty.
Więc zdecyduj za niego tak abyś kiedyś nie musiał się za Ciebie wstydzić,on to napewno zrozumie wytłumacz mu.
Powodzenia,to Twój ruch <zegar>
Marian
 
Posty: 768
Rejestracja: 13 Cze 2010, 20:27

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Amira » 22 Sie 2013, 22:10

<szron>
<szron> STRACH <moon>

Ja ze strachu zapisałam na religię dziecko swe
By wytykań ani hańby nie ponosić mógł
Ja myślałam, że ukryję synka w tym absurdzie gdzieś
Lecz odwrotnie jednak stało się

Ja zdradziłam samą siebie w tym chaosie strachu
Ja wyparłam wtedy całą siłę swą
Do kościoła poszłam chodzić, akceptować co wypada
Utonęłam, pochłonęłam, gdzieś zniknęłam

W mej rozpaczy, samotności żyłam siedemnaście lat
Już nie dało się odkręcić mego kłamstwa”blask”
Już za późno na korektę, bo to stało się
I choroby rozszarpały całe życie me

Życie synka mego też koszmarem stało się
Zaczął walczyć o swe prawa do wolności swej
Nadal walczy po swojemu, choć już duży jest
Uszkodzony i zraniony, życiem męczy się

Nasze Dusze były chore przez te pare naście lat
Bo zdradziłam samą siebie dla obłędu fikcji fałsz
Teraz leczę nasze rany, które krwawe nadal są
To hart Ducha jaki przechodziłam drogą swą

Teraz pora owoc zbierać, lecz on niedojrzały jest
Czy to już jest czas umierać, czy na nowo żyć
Nie wiem, słucham, milczę, kocham
Czasem jednak w kącie – szlocham

To zahartowało Ducha, bo silniejszy teraz jest
Już nie straszna zawierucha ani wojen gra
Teraz czas radości :lol: nastał, zrozumienia czas
Akceptacji i mądrości i wewnętrznej dojrzałości

W sobie ja odkryłam siłę, dzięki takiej grze
Takim wojnom i przemocy co „miłością” się zwie
Teraz Prawdę noszę w Sercu <serce> już na zawsze bo
Ja odkryłam Boga <angel> w Sobie, dzięki SOBIE.


Amira <kwiat> Bielsko Biała 22.08.2013
Amira
 
Posty: 163
Rejestracja: 25 Kwi 2013, 12:52

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Hipka » 23 Sie 2013, 08:28

Zapisywanie na religię, jeśli się tego nie chce, jest pogwałceniem samego siebie, ale poza tym chyba nie jest to aż tak ciężki problem. Moja córka chodziła na religię i jeszcze do liceum prowadzonego przez zakonnice (miałam dobre wspomnienia z młodości), a mimo to, a może właśnie dlatego, teraz nikt jej do kościoła nawet wołami nie zaciągnie i myśli sama w bardzo oryginalny sposób. W religii jest sporo dobrego, tylko momentami jest wypaczona. Nasze lęki czasem są przesadzone. To samo, jeśli nie zapiszesz - myślę, że nic się nie stanie. Masa ludzi jest w podobnej sytuacji, choćby agnostycy, wyznawcy innych religii czy filozofii. I jakoś żyją, dzieci ich chodzą z innymi do szkoły i nic się nie dzieje. Mam wrażenie, że lęk jest głównie w Tobie, nie w dziecku ani w jego środowisku, więc uważaj, żeby mu się nie udzielił. Znam ludzi wspaniałych i obłudników w każdej religii czy światopoglądzie. Jedną z najwspanialszych osób, jakie znałam, była moja ciotka (daleka) zakonnica i filozof jednocześnie. Mądra, ciepła, tolerancyjna i umiejąca dochodzić sedna rzeczy. Nie wszyscy katolicy słuchają radia co ma ryja i wielu nie zgadza się z tym, co tam mówią. Są też niestety, obłudnicy i fanatycy. Zrób to, co Ci dyktuje Twoje serce, bądź uczciwy z samym sobą i nie kreuj obrazów, że Twoje dziecko będzie cierpieć, bo wcale nie musi. Wystarczy mu to mądrze wytłumaczyć. Na pewno nie będzie sam ani jedyny. <moon>
Awatar użytkownika
Hipka
 
Posty: 836
Rejestracja: 09 Sty 2011, 17:00
Miejscowość: Polesie

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez apek » 23 Sie 2013, 10:21

W czasie pierwszej komunii, rozdawane były małym komunistom ;p białe serduszka z materiału. Katechetka powiedziała nam, żeby schować te serduszka na potem, jeśli po kilku latach będą brudne i czarne, to znaczy że nagrzeszyliśmy, a jeśli pozostaną białe, to znaczy że żyliśmy w czystości. Po latach rozrabiania, kłamstw i grzechów wyjąłem serduszko z szafki i nadal było śnieżnobiałe. To oszustwo pamiętam do dziś. Jak również parę innych kwiatków, np. minę księdza patrzącego na kopertę w czasie kolędy :) Albo księdza w szkole, który obrażał uczniów i rzucał gromy z obłąkanym wyrazem twarzy ;o

Z drugiej strony, miałem kiedyś fajną katechetkę, jak również z pewnością istnieją wartościowi, wrażliwi, ludzcy księża - (na przyklad w piśmie "Fakty i Mity" widziałem, że takowi piszą artykuły) - niestety miałem pecha i osobiście na takich nie trafiłem i nie poznałem. Za to mam w rodzinie mnóstwo dobrych ludzi, katolików, prawosławnych, którzy są w porządku dzięki (lub pomimo) tego, że są bardzo religijni. Tak jak pisze Hipka "znam ludzi wspaniałych i obłudników w każdej religii czy światopoglądzie".

Jeśli mam subiektywnie powiedzieć, to najlepiej byłoby takiego malucha w ogóle nie oddawać do przedszkola, ale teoria teorią, a życie życiem... Ile osób podpisało się w rubryce "nie zgadzam się" - może da się podzielić na dwie grupy? A może nie będzie tak źle, w końcu religia u trzylatków będzie polegać na śpiewaniu piosenek i zmówieniu ojczenasz...
Awatar użytkownika
apek
 
Posty: 293
Rejestracja: 12 Cze 2010, 12:12
Miejscowość: Białystok

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Raf » 23 Sie 2013, 10:49

Powiedz dziecku co o tym myślisz i daj mu wolny wybór.
A wgóle to jeśli masz małe dzieci warto zadbać żeby nie straciły odczucia swoich kanałów energetycznych tak jak my starsi wychowywani bez wiedzy.
Jeśli kontroluje się własną energie wtedy nie poddajemy się szkodliwym wpływom.
Wskazówki znajdziesz tu; http://www.dobreksiazki.pl/b4427-wyzwolenie-deir-i.htm
i tu; http://chomikuj.pl/trr/ezoteryka/DEIR/D ... 986993.pdf

Nie daj się zwieść napisom na okładce , polski wydawca napisał na niej jakieś pierdoły których nie ma w książce, są tam proste naukowe sposoby na odczucie i kontrolowanie energetyki, polecił mi ją dobry rosyjski kręgarz Edward Szypunow, powodzenia:)
Raf
 
Posty: 433
Rejestracja: 26 Wrz 2011, 20:43
Rodowe Siedlisko/Wioska: Chętnie dołączę do powstającej grupy/osady

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez szron » 30 Sie 2013, 18:28

Dzieki za wszelkie rady i sugestie. Znalazlem dosyc sily by zmierzyc sie z problemem i go rozwiazac. Pozdrawiam.
szron
 

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 30 Sie 2013, 18:53

Dokonajcie cala Rodzina aktu apostazji a pozniej (jak rowniez i z miejsca) powolujcie sie na art. 53 Konstytucji RP:

Art. 53.
1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.
3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio. (Art. 48.1. Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania)
4. Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób.
5. Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, po- rządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób.
6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.
7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.

i pozamiatane (ikona szczotki by sie przydala ;) hehe )
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez kwiat bzu » 30 Sie 2013, 19:22

Dziś myślałam o tym samym Szron ;) MOja JUla jest trochę starsza bo ma ponad 5 lat, będzie chodzić do tego samego przedszkola państwowego co rok temu. Rok temu religii nie było..czy będzie teraz nie wiem. Jeśli nie to za rok w szkole będzie na pewno . Ale z tego co wiem to jest do wyboru albo religia albo etyka :) Też myślałam trochę jak to będzie jak nie poślę jej na religię..Nie chodzę do kościoła od lat może 20, nie ochrzciłam jej..Mam fanatycznych rodziców katolików z którymi mieszkam..oni co jakiś czas nagabują mnie..tzn próbują zmusić lub zastraszyć abym ją ochrzciła i posłała na religię do komunii itp. Ja obstaję przy swoim jak na razie. ;) Dziś ojciec znów próbował mnie zastraszyć , ale ja jakoś się nie boję. Powiedziałam mu że nie będę obiecać na chrzcie że będę ja wychowywać w wierze katolickiej bo nie będę :mrgreen: Jezus chrzcił ludzi dorosłych, i był za takim podejściem do sprawy..to kościół sam wymyślił te chrzty niemowląt..( wciągniemy ich bez ich świadomości do naszej sekty..już potem się nie wywiną) Myślę ze taką intencją się kierują. Wiem że na pewno nie będzie tak łatwo, TY Szron mieszkasz w wielkim mieście ..ja w małym miasteczku gdzie wszyscy biorą człowieka na języki jak jest inny ;) Ale wiem że będzie dobrze. Kiedyś oglądałam wywiad z aktorką której rodzice byli buddystami. Nie posłali jej ani na religię ani do komunii. Opowiadała że miała piękne dzieciństwo i bardzo mądrych rodziców. Kiedy inne dziewczynki szły do komunii w swoich białych sukienkach mama uszyła jej piękną suknię taką o jakiej zawsze marzyła :D twórzmy szybciej te nasze rodowe osady..spotykajmy się , tańczmy przy ognisku przy dźwiękach giraty..nasze dzieci będą miały wówczas poczucie wspólnoty a nie wyobcowania i inności :) <kwiat> <serce> <slonce>
Awatar użytkownika
kwiat bzu
 
Posty: 324
Rejestracja: 02 Sie 2010, 12:42
Miejscowość: Białystok, Olsztyn
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 30 Sie 2013, 19:26

kwiat bzu napisał(a):twórzmy szybciej te nasze rodowe osady..spotykajmy się , tańczmy przy ognisku przy dźwiękach giraty..nasze dzieci będą miały wówczas poczucie wspólnoty a nie wyobcowania i innośc


Jak tam u Ciebie, Szronie, z checmi przyjazdow na Zjazdy badz/oraz ich organizacji?

<szron>
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez szron » 30 Sie 2013, 19:45

Laurosa napisał(a):Jak tam u Ciebie, Szronie, z checmi przyjazdow na Zjazdy badz/oraz ich organizacji?

Srednio :) ... mam teraz okres "pustelniczy" :)
szron
 

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez szron » 30 Sie 2013, 19:50

kwiat bzu napisał(a)::D twórzmy szybciej te nasze rodowe osady..spotykajmy się , tańczmy przy ognisku przy dźwiękach giraty..nasze dzieci będą miały wówczas poczucie wspólnoty a nie wyobcowania i inności :)


Dokladnie tak kwiat bzu :) to najlepsze mozliwe wyjscie z sytuacji, a poki co mozemy sie troszke powspierac na forum :) Bo moze komus odosobnione takie "przypadki" moga wydawac sie "dziwne" ale gdy zobaczy ze jest nas wiecej i coraz wiecej to... moze da to niektorym do myslenia, chociazby :)
szron
 

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez kwiat bzu » 30 Sie 2013, 20:21

szron napisał(a):
Laurosa napisał(a):Jak tam u Ciebie, Szronie, z checmi przyjazdow na Zjazdy badz/oraz ich organizacji?

Srednio :) ... mam teraz okres "pustelniczy" :)


Hmm..okres pustelniczy..czy to dlatego że bardzo chciałeś przyjechać do Hipki na Zjazd ale nie przyjechałeś ;) Szkoda że Cię nie było..z nikim nie mogłam pogadać o domach z gliny i alternatywnych technologiach budowlanych :( Mam nadzieję że okres pustelniczy minie Ci do przyszłego lata i spotkamy się na jakimś Zjeździe. Krzysztof też niestety nie przyjechał choć się zapowiadał ponoć..o dekodyce też się nic nie dowiedziałam ;) I wogóle nikt o niczym innym nie mówił na zjeździe tylko o Anastazjowym życiu, czyż nie? ;)
Awatar użytkownika
kwiat bzu
 
Posty: 324
Rejestracja: 02 Sie 2010, 12:42
Miejscowość: Białystok, Olsztyn
Rodowe Siedlisko/Wioska: Tworzę Rodowe Siedlisko

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 31 Sie 2013, 01:25

szron napisał(a):
Laurosa napisał(a):Jak tam u Ciebie, Szronie, z checmi przyjazdow na Zjazdy badz/oraz ich organizacji?

Srednio :) ... mam teraz okres "pustelniczy" :)


Aaaa, rozumiem, to atakami na KrzysztofaZ Ci sie PMS objawial...

Myslalam, ze to mija w czasie 'okresu' , a Ty juz Asoka atakujesz... <chicken>

kwiat bzu napisał(a):I wogóle nikt o niczym innym nie mówił na zjeździe tylko o Anastazjowym życiu, czyż nie?


TAK.
Ja jeszcze czasami mowilam o checi ogolenia tych owiec:
Owce.jpg


Czyz nie sa slodkie?
Jak Baranki Boze...
Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Laurosa-zablokowany- » 01 Wrz 2013, 15:17

Michaił Bakunin w swojej książce ‘God and the State’ [Bóg i państwo] zadeklarował:

„Ze wszystkich bogów, których ludzie czcili, Jahwe jest najbardziej zazdrosny, najbardziej próżny, najbardziej okrutny, najbardziej niesprawiedliwy, najbardziej żądny krwi, najbardziej despotyczny, oraz najbardziej wrogi wobec ludzkiej godności i wolności…”

Oto odpowiedź naszych przodków na chrystianizację: "U was, chrześcijan,pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii! U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk"

- to powiedzieli Szczecinianie biskupowi Ottonowi Mistelbachowi z Bambergu
(można znaleźć w jego kronikach).
Laurosa-zablokowany-
 

Re: Pomozcie! :( religia w przedszkolu :(

Postprzez Dominik » 14 Wrz 2013, 17:04

Nie musimy byc czescią tego systemu ... :):) ja mam wizje, i jestem pewien ze ją zrealizuje, nie pozwole by moje dziecko, nosiło takie brzemie na swej duszy ... przyszłe dziecko :):)
Dominik
 
Posty: 45
Rejestracja: 04 Wrz 2013, 19:24
Miejscowość: Oborniki wlkp


Wróć do O dzieciach, dla dzieci

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron